Medale wiszą wysoko
Amerykańska florecistka Lee Kiefer oraz gruziński szablista Sandro Bazadze w efektownym stylu sięgnęli po złoto.
Reprezentant gospodarzy Sandro Bazadze (z lewej) sprawił, że w Tbilisi zapanowała euforia. Fot. PAP/EPA
MISTRZOSTWA ŚWIATA
Szymon Hryciuk, 22-letni szablista AZS-u AWF Katowice, podczas mistrzostw świata w Tbilisi był blisko awansu do ósemki i powtórzenia sukcesu sprzed dwóch lat z Mediolanu. W 1/8 finału przegrał jednak z Egipcjaninem Ziadem Elsissym trzema trafieniami i wylądował na 16. miejscu. Florecistki, zgodnie z naszymi przypuszczeniami, nie przebrnęły 1. rundy turnieju głównego. Medale dla naszych szermierzy wiszą wysoko i na razie są nieosiągalne. Drużyny szpadzistek oraz florecistów awansowały do 1/8 finału i w sobotę czekają je kolejne walki.
Hryciuk przed mistrzostwami zajmował 73. miejsce w światowym rankingu i wydawało się, że w turnieju głównym nie będzie miał wiele do powiedzenia. Tymczasem pokonał dwóch wyżej notowanych i uznanych zawodników. W 1. rundzie podopieczny trenera Ryszarda Czai pokonał 6. na liście światowej Koreańczyka Sangwona Parka 15:11, a w kolejnym pojedynku okazał się lepszy od węgierskiego multimedalisty Andrasa Szatmariego, wygrywając 15:12. W walce o awans do ćwierćfinału nie sprostał jednak Elsissy'emu, brązowemu medaliście poprzednich MŚ. W 1/32 finału odpadł Krzysztof Kaczkowski, który uległ faworytowi gospodarzy oraz późniejszemu mistrzowi świata Sandro Bazadze 7:15 i został sklasyfikowany na 61. miejscu. Olaf Stasiak i Benedykt Denkiewicz nie zdołali awansować do turnieju głównego.
Tymczasem Bazadze kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa i w niezwykle efektownym stylu sięgnął po złoty medal. To już jego trzeci krążek w imprezie tej rangi. W 2022 w Kairze był na 3. miejscu, rok później w Mediolanie wywalczył srebrny medal, a teraz spełnił swój cel i w Tbilisi zapanowała uzasadniona euforia
Hanna Łyczbińska w eliminacjach grupowych florecistek wygrała wszystkie 6 walk i awansowa bezpośrednio do turnieju głównego. Już w pierwszym pojedynku trafiła jednak na mistrzynię Azji Koreankę Senę Hong i przegrała 11:15. Karolina Żurawska, jej koleżanka klubowa z AZ-u UAM Poznań, musiała uznać wyższość doświadczonej Włoszki Martiny Batini, przegrywając 12:15. Z kolei Martyna Jelińska uległa wicemistrzyni olimpijskiej z Paryża, Amerykance Lauren Serggus 12:15. Łyczbińska zajęła 38. lokatę, zaś Żurawską i Jelińską sklasyfikowano ex aequo na 56. pozycji.
Turniej florecistek został zdominowany przez podwójną mistrzynię olimpijską z Tokio i Paryża, 31-letnią Amerykankę Lee Kiefer, która w finale rozgromiła Francuzkę Pauline Ranvier 15:4.
Polskie szpadzistki bronią złotego medalu sprzed dwóch, ale w obecnym zespole nie ma ani jednej zawodniczki, która po niego sięgnęła. Jedynie Alicja Klasik walczyła w ubiegłym roku na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, zdobywając brązowy medal. Teraz obok Klasik występują jej koleżanki klubowe z Rybnika, Gloria Klughardt i Kinga Zgryźniak oraz Barbara Brych z Krakowa. W 1/16 finału Biało-czerwone pokonały Grecję 38:31 i o ćwierćfinał powalczą z Finlandią. Natomiast floreciści (Leszek Rajski, Michał Siess, Adrian Wojtkowiak i Jan Jurkiewicz) w inauguracyjnym meczu pokonali Kazachstan 45:24, jednak w rywalizacji o ósemkę czeka ich trudniejsze zadanie, bowiem powalczą z Koreańczykami.
WYNIKI
Floret kobiet - ćwierćfinały: Eleanor Harvey Anna Cristiano 8:10, Pauline Ranvier (Francja) - Jessica Guo (Kanada) 15:14, Martina Favaretto (Włochy) – Yuka Ueno (Japonia) 15:5, Lee Kiefer (USA) - Martina Batini (Włochy) 15:13
półfinały: Kiefer – Favaretto 15:10, Ranvier - Cristino 15:11
finał: Kiefer – Ranvier 15:4
Kolejność: 1. Kiefer, 2. Ranvier, 3. Cristino i Favaretto, 5. Harvey, 6. Ueno, 7. Batini, 8. Guo;
miejsca Polek: 38. Łyczbińska, 56. Jelińska i Żurawska, 74. Jeglińska.
Szabla mężczyzn - ćwierćfinały: Ahmed Hesham (Egipt) - Pietro Torre (Włochy) 15:8, Sandro Bazadze (Gruzja) – Ziad Elsissy (Egipt) 15:13, Jean-Philippe Patrice – Remi Garrigue (obaj Francja) 15:14, Luca Curatoli (Włochy) – Aron Szilagyi (Węgry) 15:12
półfinały: Bazadze – Hesham 15:10, Patrice – Curatoli 15:13
finał: Bazadze – Patrice 15:9
Kolejność: 1. Bazadze, 2. Patrice, 3. Curatoli i Hesham, 5. Elsissy, 6. Garrigue, 7. Szilagyi, 8. Torre
miejsca Polaków: 16. Hryciuk, 61. Kaczkowski, 65. Stasiak, 69. Denkiewicz
W sobotę dokończenie turniejów drużynowych szpadzistek i szpadzistów oraz walki eliminacyjne szablistek i szpadzistów. Natomiast w niedzielę finały szablistek i szpadzistów oraz walki eliminacyjne drużyn florecistek i szablistów.
(sow)