Lech pokazał jakość
Mistrzowie Polski popsuli 78. urodziny Pogoni i umocnili się na pozycji lidera.
Luis Palma zdobył gola w drugim spotkaniu z rzędu. Fot. Damian Kościesza/PressFocus
W Szczecinie mecz jeszcze dobrze się nie rozpoczął, a kibice na trybunach już świętowali. Miało to związek z 78. urodzinami klubu. Piłkarze Pogoni jednak nie dostosowali się do uroczystości i mogli się cieszyć, że po pierwszej połowie schodzili tylko z... jednym golem straty autorstwa Antoniego Kozubala. Druga połowa to festiwal niewykorzystanych sytuacji przez gości, który zakończył dopiero Luis Palma. Na tym jednak emocje się nie skończyły, ponieważ gola kontaktowego pod koniec spotkania zdobył Paul Mukairu, a kontuzji w Lechu doznał debiutujący bramkarz Płamen Andrejew. Bułgar nie mógł chodzić, limit zmian został wykorzystany, a piłkarze z pola zaczęli dyskutować między sobą kto mógłby ewentualnie... stanąć na bramce. Ostatecznie 21-latek dograł spotkanie do końca i mógł się cieszyć z trzech punktów. Teraz pozostało życzyć mu zdrowia!
(MC)
Pogoń Szczecin – Lech Poznań 1:2 (0:1)
0:1 – Kozubal, 35 min (bez asysty), 0:2 – Palma, 62 min (asysta Gholizadeh), 1:2 – Mukairu, 80 min (asysta Acosta)
POGOŃ: Cojocaru – Loncar (53. Agger), Keramitsis, Szalai, Borges (85. Koutris) – Ulvestad, Acosta, Biegański (68. Czapliński), Ława (85. Ndiaye) – Mukairu, Grosicki (53. Angielski). Trener Thomas THOMASBERG.
LECH: Andrejew – Pereira, Gumny, Mońka, Gurgul – Kozubal, Rodriguez (46. Jagiełło) – Walemark (63. Hakans), Gholizadeh (79. Ismaheel), Palma (63. Ouma) – Ishak (71. Agnero). Trener Niels FREDERIKSEN.
Sędziował Patryk Gryckiewicz (Toruń). Widzów 20 991. Żółte kartki: Acosta (45. faul), Ława (78. faul), Keramitsis (90+6. faul) – Rodriguez (33. faul), Kozubal (79. niesportowe zachowanie), Ismaheel (86. faul).