Koniec Górnika!
PIŁKA RĘCZNA
Fot. Norbert Barczyk/Press Focus
Właściciel, prezes i główny sponsor Górnika Zabrze, czwartej drużyny ekstraklasy piłkarzy ręcznych, Bogdan Kmiecik potwierdził we wtorkowym oświadczeniu ogłoszony w lutym zamiar zakończenia finansowania tego klubu. Jak podała strona internetowa Górnika, powodem jest „brak pojawienia się alternatywnego źródła finansowania”.
– W lutym 2025 roku publicznie poinformowałem o zamiarze zakończenia mojego zaangażowania finansowego w Handball Górnik Zabrze z końcem sezonu 2024/2025. Dziś, po zakończeniu sezonu i wobec braku pojawienia się alternatywnego źródła finansowania, decyzja ta zostaje formalnie podtrzymana. W ostatnich miesiącach nie nastąpiły zmiany, które umożliwiłyby kontynuację działalności klubu na dotychczasowym poziomie. Choć doszło do zmiany władz samorządowych w Zabrzu, na tym etapie nie pojawiły się konkretne rozwiązania dotyczące przyszłości drużyny – wyjaśnia w oświadczeniu Kmiecik.
W mieście doszło w międzyczasie do referendum, w którym odwołana została z funkcji prezydenta Agnieszka Rupniewska. Przedterminowe wybory zaplanowane są na 10 sierpnia.
– Rozpoczęły się prace zespołu prawnego, którego zadaniem jest wypracowanie możliwych scenariuszy dalszego funkcjonowania spółki. Wśród rozważanych opcji znajdują się zarówno formalna likwidacja, jak i możliwość kontynuacji działalności klubu w niższej klasie rozgrywkowej, np. od drugiej ligi. Ostateczne decyzje zostaną podjęte w najbliższych tygodniach, a wszystkie strony zainteresowane będą informowane na bieżąco – dodał prezes.
Przypomnijmy, że już przed startem minionych rozgrywek prezes Kmiecik twierdził, że Górnik gra w najgorszej hali w lidze. – Nie sądzę, by bez nowego obiektu był możliwy postęp. Przed wyborami samorządowymi było mówione, że nowa hala zostanie zbudowana. Teraz oficjalnie wiemy, że w tej kadencji tak się nie stanie. Na mecze w Lidze Europejskiej musimy wynajmować obiekt. Miasto nie jest zainteresowane naszym losem. Myślę, że to jest mój ostatni rok w Zabrzu, albo ja stąd odejdę, albo zespół – tłumaczył wtedy.
Zabrzanie na początku czerwca w walce o brązowy medal musieli uznać wyższość KPR-u Rebud Ostrovii Ostrów Wielkopolski. W trakcie niemal 20 lat jego kierowania klubem zabrzanie wywalczyli cztery brązowe medale mistrzostw Polski, triumfowali w Pucharze Superligi, awansowali też do Top 16 Ligi Europejskiej.