Kolejne odroczenie wyroku
Jeśli klub nie znajdzie poważnego inwestora, po dziewięciu latach może się pożegnać ze szczeblem centralnym.
Dokąd w tym sezonie dobiegną jastrzębianie? Fot. GKS Jastrzębie
GKS JASTRZĘBIE
W ostatnim czasie GKS Jastrzębie przypomina pacjenta, który jest bardzo ciężko schorowany, ledwo chodzi, jego przypadek lekarze uznają za beznadziejny, rodzina przygotowuje się na najgorsze, ale ten za wszelką próbuje utrzymać się przy życiu resztkami nadziei.
Po wycofaniu się ze sponsorowania przez Jastrzębską Spółkę Węglową GKS zmaga się z permanentnym brakiem pieniędzy. Miasto nie kwapi się do pomocy klubowi, w którym zaległości sięgają wielu miesięcy, a kolejni zawodnicy szukają nowych pracodawców. Odszedł nawet Farid Ali, uznawany za klubową legendę, ponieważ grał przy Harcerskiej nieprzerwanie od 2016 roku. - Jestem przywiązany do tego klubu, ale jak każdy człowiek chciałbym otrzymywać wypłatę za swoją pracę. Jeżeli tu dalej będzie z tym tak katastrofalnie jak obecnie, to będę musiał poszukać czegoś innego, żeby zwyczajnie przeżyć, iść do sklepu i zrobić zakupy. Nie możesz grać za darmo przez tyle miesięcy, bo to jednak nasza praca - mówił nam po ostatnim meczu poprzedniego sezonu Ukrainiec, który zdecydował się kontynuować karierę szczebel niżej, w KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Obecnie wszystkie akcje klubu posiada stowarzyszenie kibiców, a to budzi dużą niepewność wśród potencjalnych sponsorów oraz inwestorów. Klub chciałby, aby akcje przejęło miasto, ale to się do tego specjalnie nie pali. Nie ma się zresztą co temu dziwić - przejęcie podmiotu, który jest zadłużony i ma problemy finansowe powoduje, że zobowiązania automatycznie scedowane są na nowego właściciela.
Kadra w tym momencie liczy zaledwie 17 zawodników. Spora część nowych zawodników w poprzednim sezonie grała co najwyżej na 4. poziomie, a to nie wróży nic dobrego. W minionych rozgrywkach jastrzębianom udało się uratować 2. ligę dzięki bardzo solidnej rundzie wiosennej, ale jeśli klub nie znajdzie poważnego inwestora, powtórzenie drugi raz tej historii będzie mało prawdopodobne. Na ten moment GKS jest głównym kandydatem do spadku, a ten może oznaczać koniec piłki na poziomie centralnym w Jastrzębiu na długie lata.
Mariusz Rajek
Imię i nazwisko |
Data ur. |
Wzrost/waga |
Poprzedni klub |
BRAMKARZE
Bartosz Neugebauer |
18.02.02 |
190/83 |
Gwarek Tarnowskie Góry |
OBROŃCY
Kamil Bednorz |
4.02.05 |
190/82 |
MOSiR Jastrzębie |
Bartosz Kriegler |
29.06.07 |
186/74 |
Górnik Zabrze |
Szymon Mroczko |
18.01.01 |
184/78 |
Warta Gorzów Wlkp. |
Arkadiusz Oślizło |
26.07.03 |
190/78 |
Pniówek 74 Pawłowice |
Jerzy Tomal |
11.04.03 |
181/77 |
Hutnik Kraków |
Nataniel Wybraniec |
26.12.00 |
187/79 |
Wigry Suwałki |
POMOCNICY
Piotr Gębala |
21.01.07 |
181/73 |
GKS Tychy |
Wiktor Gromek |
18.01.05 |
184/75 |
Stoke City FC |
Oliwer Jakuć |
7.11.04 |
170/64 |
Ślęza Wrocław |
Igor Kąkolewski |
9.05.07 |
177/69 |
MFK Karvina |
Szymon Maszkowski |
6.06.05 |
175/67 |
Śląsk Wrocław |
Michał Osipiak |
23.10.05 |
175/68 |
Odra Opole |
Jakub Siga |
9.03.02 |
182/75 |
Gwarek Tarnowskie Góry |
Olivier Winkler |
22.08.07 |
181/72 |
Champions Rybnik |
NAPASTNICY
Szymon Matysek |
27.03.05 |
194/90 |
Ruch Radzionków |
Wiktor Sawicki |
4.07.06 |
186/79 |
Arka Gdynia |
Trener Maciej TARNOGRODZKI
Przyszli: Gębala, Gromek, Kąkolewski, Kriegler, Mroczko, Neugebauer, Osipiak, Sawicki, Tomal, Wybraniec.
Odeszli: Farid Ali i Grzegorz Drazik (KSZO Ostrowiec Św.), Paweł Baranowski (Kuźnia Ustroń), Michał Bednarski (Karkonosze Jelenia Góra), Jarosław Czerwik (Unia Skierniewice), Karol Fietz (Olimpia Grudziądz), Jakub Iskra (ŁKS Łódź), Konrad Kargul-Grobla (Sokół Kleczew), Szymon Kiebzak (Chełmianka), Paweł Kucharczyk (Barycz Sułów), Kacper Masiak (Stal Rzeszów), Jan Flak, Jakub Iskra, Tafara Madembo, Krystian Mucha, Kacper Piątek, Wiktor Rusin, Gracjan Sajdak, Maciej Śliwa, Jakub Trojanowski i Kacper Zych (szukają klubów), Oskar Paprzycki (KP Starogard Gd.), Jakub Piątek (Karkonosze Jelenia Góra), Sebastian Rogala (Świt Szczecin), Dawid Szwiec (Polonia Bytom).