Sport

Kobiety rywalizują w Gradi Golf Club

W piątek rozpoczęły się PKO Bank Polski Klubowe Mistrzostwa Polski Kobiet. Po pierwszej rundzie ze świetnym wynikiem prowadzą broniące tytułu reprezentantki Armada GC.

Kinga Kuśmierska pod koniec maja wygrywała w Kalinowych Polach. Fot. Mirek Mróz/PZG

W rundzie stroke play, padło kilka naprawdę fantastycznych wyników. 66 uderzeń (-5) wykręciła Nina Pitsch z Armady. Jedno uderzenie więcej potrzebowała reprezentantka Mazury Golf - Maja Ambroziak, która w ostatnią niedzielę w Modrym Lesie obroniła tytuł indywidualnej mistrzyni Polski. Na trzecim miejscu z kolejnym uderzeniem straty uplasowała się Kinga Kuśmierska, która z kolei kilka tygodni temu w Kalinowych Polach została mistrzynią Polski match play, a w Modrym Lesie walczyła z Mają w dogrywce mistrzostw Polski. Ostatniego „minusa” zanotowała jeszcze Matylda Kuna (-1) z Royal Golf Club Wilanów.

Już pierwszego dnia nie zabrakło hole-in-one! Sztuki tej dokonała, po raz pierwszy w życiu, Anna Jamróz z Podkarpackiego Klubu Golfowego. Gratulacje!

Jednak w tym turnieju najważniejsze są wyniki drużynowe, a runda stroke decyduje o rozstawieniu drużyn w drabince turniejowej. Nie zawiodły tutaj obrończynie tytułu z Armady, które prowadzą z imponującym wynikiem -5, na który złożyły się: Nina Pitsch (66), Kinga Kuśmierska (68), Anna Grzywocz (74) i Matylda Dziadek (76).

Na drugim miejscu z +10 są ich „sąsiadki” ze Śląskiego Klubu Golfowego: Maria Moczarska (72), Zuzia Mordaka (74), Martyna Staniszewska (77) i Olga Walo (82).

Tymczasowo podium z rezultatem +17 zamyka ekipa Royal Golf Club Wilanów w składzie: Matylda Kuna (70), Elina O’Higgins (79), Monika Kowalewska (81) i Marta Binkowska (90).

W najlepszej ósemce znajdują się jeszcze: Gradi Golf Club A, Mazury Golf, Wrocław Golf Club, Black Water Links i Śląski Klub Golfowy B.

W weekend drużyny z najlepszej ósemki powalczą o medale, w sobotę rano odbędą się ćwierćfinały, a po południu półfinały, w niedzielę - finały i walka o trzecie miejsce. Poza tym cały czas toczyć będzie się też rywalizacja pozostałych drużyn o niższe miejsca. Ekipy, które przegrają swoje starcia nie będą odpadać z turnieju, tylko walczyć o jak najlepsze pozycje końcowe. Każdy mecz składa się z dwóch pojedynków singlowych i starcia parami w formacie foursomes.

W szóstej edycji turnieju rywalizuje rekordowa liczba 19 klubów. Pogoda dopisała, mimo, że na początku tygodnia nieco postraszyła trenujące na miejscu zawodniczki.

Kasia Nieciak

Anna Jamróz trafiła w piątek hole-in-one!