Klasyk już tylko z nazwy
Przez dekady starcia klubów z Częstochowy oraz Torunia obrosły legendą i nierzadko toczyły się o najwyższą stawkę. W piątek faworyt jest tylko jeden.
Na tle Lublinian Włókniarz był jedynie tłem. Czy podobnie będzie w starciu z mistrzami Polski z Torunia? Fot. Grzegorz Misiak / Press Focus
