Kapryśne panie
Upał dawał się we znaki zarówno uczestnikom, jak i widzom zgromadzonym na trybunach.
Jasmine Paolini miała powody do radości, bo po raz kolejny znalazła się w ćwierćfinale londyńskiego turnieju. Fot. PAP/EPA
Jasmine Paolini miała powody do radości, bo po raz kolejny znalazła się w ćwierćfinale londyńskiego turnieju. Fot. PAP/EPA