Kapitan uratował Wisłę
Korona Kielce była o krok od pierwszego zwycięstwa przed własną publicznością. W doliczonym czasie plany pokrzyżował jej Alan Uryga.
Ondrzej Lingr pokazał wiele atutów. Fot. Paula Duda/PressFocus
Zanosiło się na trzecią porażkę Wisły na stadionie rywala, ale została nagrodzona za walkę do końca. Po długim podaniu Jordi Sanchez zgrał piłkę w stronę bramki, a Alan Uryga znakomicie spisał się w roli snajpera. Kapitan jest pierwszym Polakiem, który strzelił gola po powrocie Białej Gwiazdy do ekstraklasy.
Korona prowadziła po pierwszej, lepszej piłkarsko połowie. Ze świetnej strony pokazał się debiutujący w lidze Czech Ondrzej Lingr. 25-reprezentant kraju przymierzył w okienko z dystansu chwilę po ofiarnej interwencji Marcela Łubika, który wybił piłkę z linii.
Korona Kielce – Wisła Kraków 1:1 (1:0)
1:0 – Lingr, 24 min (bez asysty), 1:1 – Uryga, 90+2 (głową, asysta Sanchez)
(mk)
