Kadrowa rewolucja w Sosnowcu
Spore roszady w MB Zagłębie. Ze składu z minionego sezonu ostały się zaledwie dwie zawodniczki.
Catherine Reese dołączyła do Zagłębia z belgijskiego Kangoeroes Mechelen. Fot. Norbert Barczyk / PressFocus
Sosnowieckie koszykarki miniony sezon ukończyły na czwartym miejscu. W nadchodzącym sezonie także celują w czołowe lokaty, ponadto trzeci rok z rzędu zaprezentują się na europejskich parkietach, ale w zupełnie nowym składzie personalnym. Ze składu, który walczył w minionych rozgrywkach, ostały się tylko Aleksandra Kuczyńska oraz Maria Burliga. W drużynie są jeszcze Nina Micek i Nadia Kłobukowska, ale one będą „ogrywać się" przede wszystkim w I-ligowych rezerwach.
Kadrowa rewolucja dotknęła także sztab szkoleniowy. Z posadą trenera pożegnał się Jordi Aragones. Jego następcą został Piotr Gliniak, który w ostatnim sezonie był asystentem Hiszpana. – Jestem przekonany, że Piotr godnie zastąpi trenera Aragonesa, który dwukrotnie doprowadził zespół do czołowej „czwórki" rozgrywek. Jordi pracował w Sosnowcu kilka lat, uznaliśmy, że pewnego pułapu już nie przekroczymy, stąd zmiana na trenerskiej ławce – podkreśla Arkadiusz Baliński, prezes MB Zagłębie.
Asystentem Gliniaka został Piotr Fedder, ponadto w sztabie znalazły się Anna Bieniec oraz Natalia Malaga. Pierwsza będzie fizjoterapeutką, a druga trenerem przygotowania motorycznego.
Klub z Sosnowca zaprezentował już pierwsze zawodniczki, które powalczą w najbliższym sezonie. Zgodnie z naszymi przypuszczeniami sprzed kilku tygodni, do Zagłębia ze Ślęzy przeniosły się reprezentantki Polski, Martyna Pyka oraz Natalia Kurach. Wraz z koleżankami z Wrocławia w minionych rozgrywkach stanęły koszykarkom z Sosnowca na drodze do brązowego medalu. Pyka pełniła funkcję kapitana zespołu. - Liczymy, że w Sosnowcu także będzie miała powody do świętowania – mówi „Sportowi" prezes Zagłębia. Pyka to skrzydłowa, z kolei Kurach może występować jako środkowa lub silna skrzydłowa.
W Sosnowcu zagra także Catherine Reese. - 26-letnia Amerykanka dwa ostatnie sezony spędziła w ekipie Kangoeroes Mechelen, z którą w minionych rozgrywkach toczyliśmy zwycięskie boje w fazie grupowej Euro Cup. Z belgijskim zespołem Reese, występująca na pozycji środkowej sięgnęła po tytuł mistrza kraju. Mamy nadzieję, że w Sosnowcu także pomoże w osiągnięciu jak najlepszego wyniku. W minionym sezonie na europejskich parkietach notowała ponad 20-punktową średnią na mecz – komplementuje nową koszykarkę prezes Baliński.
- W najbliższych dniach zaprezentujemy pozostałe zawodniczki, dozując nieco emocje – uśmiecha się sternik klubu z Sosnowca.
Z naszych informacji wynika, że Zagłębie sięgnie po kolejną Amerykankę oraz reprezentantkę Chorwacji. Niewykluczone, że jeśli finanse pozwolą, klub z Sosnowca zakontraktuje jeszcze jedną Europejkę.
Koszykarki z Sosnowca pierwszy mecz w sezonie rozegrają w pierwszy weekend października w Lublinie.
Krzysztof Polaczkiewicz
