Jokić woli poczekać
Gwiazda Denver Nuggets odrzuciła propozycję przedłużenia kontraktu o kolejne trzy lata.
Nikola Jokić (z lewej) nie spieszy się z podpisywaniem nowej umowy z Denver Nuggets. Fot. Meng Yongmin/Xinhua/PressFocus
Interesujące doniesienia napływają z Denver. Nikola Jokić otrzymał propozycję przedłużenia kontraktu o trzy lata wartą 212 milionów dolarów, ale ją odrzucił! W tej sytuacji Serbowi pozostały dwa lata w barwach Nuggets. Niepokój wprowadził właściciel klubu Josh Kroenke, który podczas rozmów z mediami przyznał, że czarny scenariusz przewiduje, iż możliwa byłaby nawet wymiana Jokicia. - Gdybyśmy znaleźli się pod ściana, niewykluczone, że musiałbym wprowadzić w życie scenariusz, którego nie chciałbym nawet rozważać. Byłaby to wymiana (Jokicia - przyp. red.). Nie można tego jednak całkowicie wykluczyć – powiedział Kroenke.
Najbardziej realny scenariusz jest jednak inny - Jokić zaczeka z przedłużeniem kontraktu do 2026 roku i dzięki temu posunięciu zainkasuje dodatkowe 80 milionów dolarów.
Tymczasem Devin Booker podpisał rekordowy kontrakt. Gwiazda Phoenix Suns zgodziła się na dwuletnie przedłużenie kontraktu na maksymalną kwotę 145 milionów dolarów. Umowa ma obowiązywać do roku 2030. To najwyższa roczna pensja za przedłużenie umowy w historii ligi NBA - poinformowała stacja ESPN. Zawodnik spotkał się z właścicielem klubu Matem Ishbią w Las Vegas. To tam podpisano kontrakt. Roczne przedłużenie kontraktu Bookera (72,5 mln dolarów) przewyższyło pensję zwycięzcy tytułu MVP dla zawodnika Oklahoma City Thunder, Shai Gilgeous-Alexandra, wynoszącą 285 mln dolarów, co daje średnią roczną wartość 71,25 mln dolarów dla najbogatszego zawodnika w historii. Booker będzie miał teraz zapewnione w sumie pięć lat kontraktu z Suns i 316 mln dolarów.
To swego rodzaju nagroda za przywiązanie do klubowych barw, bo 28-latek gra w Arizonie od dziesięciu lat (był wybrany w 2015 roku z 13 numerem draftu). Cztery lata temu poprowadził Słońca do wielkiego finału (2-4 z Milwaukee Bucks), a w kolejnym sezonie Suns byli w ligowych półfinałach.
Mat Isbia marzy o tytule, miało mu to zapewnić trio Booker - Kevin Durant - Bradley Beal, ale gwiazdorski skład rozczarował. W minionym sezonie Słońca nie weszły nawet do fazy play off, przed kilku dniami sprzedano Duranta, trwają negocjacje, by pozbyć się także Beala. Wokół Bookera budowana będzie nowa drużyna.
(p)