Sport

Jeszcze czekają

GKS Katowice w emocjonującym starciu z Jagiellonią zdobył punkt.

Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Mecz z Jagiellonią Białystok mógł być jednym z najważniejszych w sezonie dla GKS-u Katowice. Gdyby podopieczni Rafała Góraka odnieśli zwycięstwo, zapewniliby sobie grę w europejskich pucharach. Fakt ten wzięli sobie do serca, ponieważ już w 3 minucie wyszli na prowadzenie, a do siatki trafił niezawodny Bartosz Nowak, najlepszy strzelec zespołu. GieKSa była na dobrej drodze do sukcesu, ale Jagiellonia nie bez powodu jest w czołówce ligi. Białostoczanie ruszyli do ataku i po rzucie rożnym w 31 minucie do wyrównania doprowadził Bernardo Vital.

Mecz zaczął wymykać się GieKSie spod kontroli głównie przez sędziego Pawła Raczkowskiego. Arbiter podyktował zauważył faul Bartosza Nowaka. W powtórkach trudno dopatrzyć się tego, co widział sędzia, a mimo tego VAR zaakceptował jego decyzję z boiska i Jagiellonia otrzymała rzut karny. Z 11 metrów pewnie uderzył Afimico Pululu. GKS-owi było trudniej walczyć o Europę, arbiter nadal podejmował chaotyczne decyzje, ale zespół Rafała Góraka nie poddał się. Dostał więc od losu szansę – w 79 minucie fenomenalnym uderzeniem popisał się Borja Galan. Piłka po strzale Hiszpana odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki.

Pod koniec meczu emocje sięgały zenitu, obie strony miały szanse na kolejne gole. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem, który GieKSie niewiele daje. W ostatniej kolejce z Pogonią Szczecin musi zdobyć komplet punktów, żeby nie oglądać się za siebie i znaleźć się w top 5.

 

GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2 (1:1)

1:0 – Nowak, 3 min (asysta Kowalczyk), 1:1 – Vital, 31 min (głową, asysta Lozano), 1:2 – Pululu, 56 min (karny), 2:2 – Galan, 79 min (asysta Nowak)

GKS: Strączek – Czerwiński, Jędrych, Olsen (90+3. Klemenz) – Wasielewski, Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Galan (90+3. Jirka) – Markovic (65. Wędrychowski), Zrelak (65. Szkurin), Nowak. Trener Rafał GÓRAK.

JAGIELLONIA: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia – Kozłowski (90+3. Nahuel), Lozano (63. Mazurek) – Pozo (76. Jóźwiak), Imaz, Szmyt – Pululu (63. Bazdar). Trener Adrian SIEMIENIEC.

Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów 14651. Żółte kartki: Wasielewski (82. faul), Galan (85. faul), Olsen (90. faul), Jędrych (90+1. niesportowe zachowanie)