Sport

Jessie jednak lepsza

Iga Świątek wciąż bez tytułu w tym sezonie. W sobotę przegrała piąty finał turnieju WTA w karierze - w Bad Homburg doznała porażki z Amerykanką Jessiką Pegulą.

Niebiosa też nie chciały pomóc Idze Świątek w zdobyciu pierwszego tytułu od ponad roku. Fot. PAP/EPA

Była liderka rankingu nie zdobyła pierwszego w karierze tytułu na kortach trawiastych. W sobotę w finale turnieju WTA w niemieckim Bad Homburg Iga Świątek przegrała z najwyżej rozstawioną Jessiką Pegulą 4:6, 5:7.

24-letnia Polka ponad rok - a dokładnie 385 dni, czekała na występ w finale jakiejkolwiek imprezy WTA. Poprzednim był zwycięski mecz o tytuł w wielkoszlemowym French Open 2024.

Trwające godzinę i trzy kwadranse spotkanie od początku było wyrównane. Raszynianka jako pierwsza zanotowała break-pointa w czwartym gemie, jednak nie wykorzystała go. W siódmym gemie to Amerykanka miała trzy szanse na przełamanie, z których ostatnią wykorzystała. Był to kluczowy moment premierowej odsłony, bowiem tenisistka z Buffalo pewnie grała przy swoim podaniu i to przełamanie wystarczyło jej, by zwyciężyć 6:4. Polka miała co prawda okazję do odrobienia straty w końcówce, jednak zaczęła popełniać błędy i nie zdołała doprowadzić już do wyrównania.

Na początku drugiej partii Świątek pewnie grała przy swoim serwisie, ale wciąż popełniała niewymuszone błędy przy podaniu rywalki. Między tenisistkami wywiązała się jeszcze bardziej zacięta walka niż w pierwszym secie, długo żadna z nich nie była w stanie nawet doprowadzić do break-pointa. Dopiero w 11. gemie udało się to Peguli i od razu przełamała Świątek, wykorzystując drugiego break-pointa. To zapewniło jej zwycięstwo, bowiem chwilę później Amerykanka potwierdziła dobrą dyspozycję serwisową i triumfowała 7:5.

Polka w całym meczu posłała 9 asów przy trzech podwójnych błędach. Ale w finale myliła się znacznie częściej niż w poprzednich spotkaniach w Bad Homburg, w których bez straty seta pokonała Wiktorię Azarenkę, Jekaterinę Aleksandrową i Jasmine Paolini - w sumie pomyliła się 39 razy. Pegula była bardziej regularna, cierpliwa i opanowana - o czym świadczy tylko 16 niewymuszonych błędów.

- Gratulacje Jessie, pokazałaś świetną grę w całym turnieju - powiedziała po pojedynku raszynianka. - Ten turniej pokazuje, że jest dla mnie nadzieja na trawie - dodała z uśmiechem. Po czym Pegula odpowiedziała: - Wiem, że mówisz, że nie możesz grać na trawie, ale uwierz mi, nadal jesteś bardzo, bardzo dobra na trawie, więc bądź dla siebie wyrozumiała.

Do rewanżu może dojść za dwa tygodnie - w półfinale Wimbledonu.

Świątek, która dotychczas wygrała 22 turnieje rangi WTA, zagrała po raz 11. z Pegulą, doznała piątej porażki, ale już czwartej w ostatnich sześciu spotkaniach. Dla Amerykanki był to już piąty finał w sezonie, trzeci wygrany - tym samym skompletowała tytuły na każdej nawierzchni: w marcu była najlepsza na twardym korcie w Austin, a w kwietniu na mączce w Charleston (przegrała w Adelajdzie i w Miami). Bad Homburg to jej 9. tytuł w karierze.

(t)


SUKCESY IGI ŚWIĄTEK

Wielki Szlem (5 triumfów)

- French Open - 4 (2020, 2022, 2023, 2024)
- US Open - 1 (2022)

- WTA Finals, Cancun (Meksyk) - 2023

Wygrane pozostałe turnieje - rangi WTA (16)

- 2021, Adelajda, korty twarde, WTA 500
- 2021, Rzym, korty ziemne, WTA 1000
- 2022, Dauha, korty twarde, WTA 1000
- 2022, Indian Wells, korty twarde, WTA 1000
- 2022, Miami, korty twarde, WTA 1000
- 2022, Stuttgart, korty ziemne, WTA 500
- 2022, Rzym, korty ziemne, WTA 1000
- 2022, San Diego, korty twarde, WTA 500
- 2023, Dauha, korty twarde, WTA 1000
- 2023, Stuttgart, korty ziemne, WTA 500
- 2023, Warszawa, korty twarde, WTA 250
- 2023, Tokio, korty twarde, WTA 500
- 2024, Dauha, korty twarde, WTA 1000
- 2024, Indian Wells, korty twarde, WTA 1000
- 2024, Madryt, korty ziemne, WTA 1000

- 2024, Rzym, korty ziemne, WTA 1000

Przegrane finały w turniejach WTA (5)

- 2019, Lugano, korty ziemne, WTA 250
- 2022, Ostrawa, korty twarde, WTA 250
- 2023, Dubaj, korty twarde, WTA 1000
- 2023, Madryt, korty ziemne, WTA 1000

- 2025, Bad Homburg, korty trawiaste, WTA 500


O cztery w górę

Iga Świątek awansowała z ósmego na 4. miejsce w światowym rankingu tenisistek, bo za finał w Bad Homburg powiększyła dorobek o ponad 300 punktów i ma ich 4943. Dzięki temu Polka wyprzedziła Włoszkę Jasmine Paolini, Chinkę Qinwen Zheng i Rosjankę Mirrę Andriejewą i zameldowała się za plecami Jessiki Peguli, do której traci jednak ponad 1,5 tysiąca punktów. Na czele z ogromną przewagą wciąż jest Białorusinka Aryna Sabalenka - 11 640 pkt, która o ponad 3700 wyprzedza Amerykankę Coco Gauff. Ósma jest jej rodaczka Madison Keys, 9. Hiszpanka Paula Badosa, a To 10 zamyka kolejna tenisistka z USA, Emma Navarro. Magdalena Fręch awansowała z 25. na 24. miejsce i jest coraz bliżej wyrównania rekordu kariery (22.). Magda Linette spadła o dwie lokaty, na 29. Maja Chwalińska zajmuje 129. pozycję, Katarzyna Kawa 132., a Linda Klimovicova 220.

Drugi tytuł Joint

Australijka Maya Joint pokonała Alexandrę Ealę z Filipin 6:4, 1:6, 7:6 (12-10) w finale imprezy WTA 500 na trawiastych kortach w Eastbourne. To drugi wygrany turniej w karierze rudowłosej 19-latki z antypodów - w maju cieszyła się z końcowego zwycięstwa w marokańskim Rabacie. Rok starsza Eala była pierwszą Filipinką, która zagrała o tytuł - w tie-breaku nie wykorzystała czterech piłek meczowych. Był to „najmłodszy" finał w Eastbourne od 1981 roku, kiedy to Amerykanka Tracy Austin zmierzyła się z rodaczką Andreą Jaeger. Joint awansowała w rankingu o 10 pozycji - na 41. miejsce, Eala przeskoczyła z 74. na 56.

W sobotę w turniejach ATP na kortach trawiastych triumfowali Amerykanin Taylor Fritz i Holender Tallon Griekspoor. W ATP 250 w Eastbourne Fritz w finale pokonał swojego rodaka Jensona Brooksby'ego 7:5, 6:1 i świętował 10. tytuł w karierze, w tym czwarty w Eastbourne. Griekspoor wygrał z Francuzem Corentinem Moutetem 7:5, 7:6 (7-3) w finale ATP 250 na Majorce i zapisał trzeci tytuł w tenisowym CV.

(t)