Jedenastka kolejki
2 kolejka Ekstraklasy
Kacper TOBIASZ
Żaden bramkarz nie wyróżnił się szczególnie w minionej kolejce. Tobiasz zachował natomiast czyste konto w starciu z Koroną Kielce. Nieźle wszedł w sezon, bo dla Legii mecz z Koroną był pierwszym w trwających rozgrywkach.
Jan GRZESIK
Prawy obrońca Radomiaka jest na początku sezonu w świetnej formie strzeleckiej. Potrafi włączyć się do akcji ofensywnej i trafić do bramki. W miniony piątek golem zapewnił drużynie Joao Henriquesa punkt w starciu z Arką Gdynia.
Marcin KAMIŃSKI
Po dziewięciu latach wrócił do Polski z niemieckich wojaży. Dołączył do Wisły Płock i szybko stał się czołową postacią defensywy Nafciarzy. W miniony weekend zagrał bardzo solidnie. Drużyna Mariusza Misiury straciła tylko jednego gola i wygrała z mocnym Rakowem.
Marian HUJA
25-letni defensor przydał się w sobotę w ataku Pogoni Szczecin. W trudnym momencie, gdy Motor wyszedł na prowadzenie, wziął sprawy w swoje ręce i doprowadził do wyrównania. Dał Portowcom, którzy później zdobyli jeszcze trzy gole, sygnał do ataku.
Erik JANŻA
Strzelił dość szczęśliwego gola, bo gdyby nie fatalny błąd Frantiszka Placha, piłka nigdy nie znalazłaby się w siatce. W tym przypadku nie liczył się jednak styl, a efekt. Słoweniec zapewnił zabrzanom trzy punkty w derbowym starciu z Piastem.
Jesus IMAZ
Hiszpan nie po raz pierwszy udowodnił, że jest generałem ofensywy Jagiellonii. W niedzielnym starciu z Widzewem w doliczonym czasie najpierw doprowadził do wyrównania (2:2), a następnie asystował przy golu Afimico Pululu na wagę zwycięstwa.
Wiktor NOWAK
Pomocnik w lipcu przeniósł się ze Znicza Pruszków do Górnika Zabrze. Następnie został wypożyczony do Wisły Płock, gdzie pracuje u trenera Misiury, którego dobrze zna z pruszkowskich czasów. W niedzielę zadebiutował w pierwszym składzie płocczan i strzelił pierwszą bramkę.
Gisli THORDARSON
Trener Lecha Niels Frederiksen musiał po 30 minutach podjąć decyzję o zdjęciu słabego Timothy’ego Oumy. Zastąpił go Thordarson i został zawodnikiem meczu. Islandczyk świetnie spisał się, strzelając gola i biorąc czynny udział przy dwóch kolejnych bramkach dla poznaniaków.
Migouel ALFARELA
Francuz z portugalskimi korzeniami zagrał bardzo dobrze przeciwko Koronie Kielce. Najpierw doskonale podał do Jeana-Pierre’a Nsame, a w drugiej połowie sam wpisał się na listę strzelców, oddając piękny strzał z dystansu.
Tomasz BOBCEK
Napastnik zrobił wszystko, żeby Lechia wygrała z Lechem. Zdobył trzy bramki, jako pierwszy piłkarz w tym sezonie popisując się hat trickiem. To ostatecznie nie wystarczyło nawet do zdobycia punktu, bo Lech zdobył cztery gole.
Efthymios KOULOURIS
Król strzelców poprzedniego sezonu nie zatrzymuje się i już po dwóch meczach ma trzy gole. W ostatni weekend zaliczył dublet. Wygląda na to, że Grek rozpoczął rajd w stronę obrony tytułu króla strzelców.
(kaj)