Sport

Ilu Polaków u Niemca?

Biało-czerwoni w Bundeslidze odgrywają ostatnio coraz mniejszą rolę. Czy w kolejnym sezonie możemy liczyć na powrót do przeszłości?

Dawid Kownacki strzelał w drugoligowej Fortunie, a czy będzie strzelał w pierwszoligowym Werderze? Fot. Imago/Press Focus

NIEMCY

Początek XXI wieku można nazwać polskim szczytem na niemieckich boiskach. Wówczas w Bundeslidze regularnie grało blisko 20 Biało-czerwonych, wywołując w naszym kraju wielkie zainteresowanie rozgrywkami naszych zachodnich sąsiadów. Potem polskość wykruszała się.

Kamińskich dwóch

Z czasem jej synonimem było odnoszące sukcesy polskie trio z Borussii Dortmund, aż w końcu wszystkie polskie współczynniki „wykręcał” Robert Lewandowski. Po jego odejściu sytuacja skomplikowała się do tego stopnia, że na polskiego gola w Bundeslidze czekamy już ponad dwa lata! Ostatnią bramkę zdobył w ostatniej kolejce sezonu 2022/23, 27 maja 2023, Marcin Kamiński, główkując po rożnym dla Schalke w 28 minucie, w przegranym 2:4 meczu z Lipskiem. Tego samego dnia strzelił jeszcze... inny Kamiński, Jakub, dla Wolfsburga w starciu z Herthą, tyle że w 2 minucie – a jako że spotkania odbywały się o tej samej porze, było to przedostatnie polskie trafienie. W sezonie 2023/24 najbliżej bramki byli Dawid Kownacki i Jakub Kamiński, ale obaj nie odgrywali znaczących roli w swoich zespołach. Minione rozgrywki? Kilka okazji ponownie miał Kamiński z Wolfsburga. Czy w kolejnym sezonie ktoś w końcu przełamie klątwę?

Szansa dla Kownackiego

Raczej nie należy spodziewać się goli po bramkarzach (chociaż kto wie...). W Bundeslidze pewniakiem w Wolfsburgu jest Kamil Grabara i on na sto procent będzie wybiegał na boisko. Nikt poza nim nie ma tak stabilnej pozycji w zespole. Wilki co prawda ściągnęły jeszcze jednego polskiego golkipera, 17-letniego Jakuba Zielińskiego z Legii (niecały milion euro), ale trudno się spodziewać, aby miał szansę na występy. Należy spodziewać się go w wilczych drużynach juniorskich. Możliwe natomiast, że w Bundeslidze ponownie będzie występował polski napastnik.

Może nim być Dawid Kownacki. Po udanym wypożyczeniu do Fortuny Duesseldorf (13 goli) wrócił do Werderu Brema, gdyż drugoligowiec nie był w stanie go wykupić (klauzula wynosi 2,5 mln euro). Obecnie więc 28-latek ponownie przygotowuje się do sezonu z zespołem z Północy i dostanie swoją szansę. – Trener Horst Steffen będzie go uważnie obserwował, aby następnie zdecydować, czy i jaką rolę Dawid może odegrać w Werderze – powiedział dyrektor sportowy bremeńczyków Peter Niemeyer. Kownacki ma 52 występy w Bundeslidze, w których strzelił 4 gole.

Polskie derby Hamburga

Duże nadzieje ponownie można wiązać z Jakubem Kamińskim. Śląski skrzydłowy udał się na wypożyczenie z Wolfsburga do beniaminka z Kolonii i patrząc na kadrę zespołu oraz styl gry preferowany przez urodzonego w Gliwicach Lukasa Kwasnioka – powinien łapać minuty. Jeśli „Kamyk” złapie też formę, będzie imponował dynamiką i dryblingami, powinien dopisać coś do swojego dorobku. Kamiński o miejsce musi walczyć z takimi graczami, jak Linton Maina i Jan Thielmann.

W nadchodzącym sezonie będziemy mogli liczyć na polski duet w St Pauli, które po awansie utrzymało się w elicie. Po Adamie Dźwigale nie należy spodziewać się cudów, bo blisko 30-letni stoper ma niską pozycję w hierarchii i jest u Piratów człowiekiem od czarnej roboty, wchodzącym głównie na końcówki. Znak zapytania stoi obok nowego nabytku ekipy z portowej dzielnicy Hamburga – Arkadiusza Pyrki. Nominalnych prawych obrońców St Pauli ma teraz trzech, a lewego jednego, ale słabego. Po lewej zresztą grał w minionym sezonie najlepszy wahadłowy zespołu Philipp Treu (też prawonożny), który odszedł za 5,5 mln euro do Freiburga. Nie można więc wykluczyć Pyrki na swojej nienominalnej flance, a może też coś strzeli?

W Hamburgu jest jeszcze jeden Polak – ale w beniaminku HSV. Łukasz Poręba w 2. Bundeslidze nie był jednak podstawowym wyborem i trudno sądzić, aby w elicie nagle się to zmieniło. Nie wiadomo, czy w ogóle zostanie w klubie, bo już zimą spekulowało się o jego transferze do MLS.

Piotr Tubacki

56 PROCENT wynosi teraz liczba obcokrajowców w skali całej Bundesligi. W Premier League to 70 procent, w Serie A 63 procent, w La Liga 37 procent, a w polskiej ekstraklasie – 39 procent.


POLACY W BUNDESLIDZE 2025/26

Piłkarz

Klub

Pozycja

Wiek (rocznik)

Adam Dźwigała

St Pauli

Środkowy obrońca

1995

Kamil Grabara

Wolfsburg

Bramkarz

1999

Jakub Kamiński

FC Köln

Skrzydłowy

2002

Dawid Kownacki

Werder

Napastnik

1997

Łukasz Poręba

HSV

Środkowy pomocnik

2000

Arkadiusz Pyrka

St Pauli

Prawy obrońca

2002

Jakub Zieliński (?)

Wolfsburg

Bramkarz

2008