Sport

Iga wchodzi na trawę

W Bad Homburg była liderka światowego rankingu sprawdzi formę przed Wimbledonem.

Igę Świątek wreszcie zobaczymy na zielonym dywanie. Fot. instagram.com/badhomburgopen

Już w niedzielę rusza trzeci turniej rangi WTA 500 na kortach trawiastych (po londyńskim Queens Club i Berlinie) - i zarazem ostatni przed wielkoszlemowym Wimbledonem - w Bad Homburg. To stosunkowo nowa impreza, do kalendarza WTA dołączyła w 2021 roku. Pierwszą mistrzynią była niemiecka supergwiazda z polskimi korzeniami i była numer 1 na świecie, Angelique Kerber, która w tym roku została dyrektorem sportowym turnieju, a przed tygodniem powitała na świecie drugie dziecko, synka Bena (Angie ma też 2-letnią córkę Lianę).

To tutaj - po porażce pod koniec maja w półfinale Rolanda Garrosa - wraca do rywalizacji Iga Świątek (8. WTA). Najlepsza polska tenisistka przygotowywała się na kortach trawiastych w Santa Ponca na Majorce, od czwartku ćwiczyła już w Niemczech.

Dwa lata temu raszynianka była w półfinale w Bad Homburg, ale wtedy impreza miała niższą rangę, WTA 250. Teraz Iga będzie rozstawiona z czwórką i rozpocznie zmagania od 2. rundy - albo z 37-letnią Niemką Laurą Siegemund (106. WTA), albo z kwalifikantką. W Niemczech zagra również Magdalena Fręch (25. WTA) i na otwarcie spotka się z „dobrą znajomą” Magdy Linette, czyli Dunką Clarą Tauson (23. WTA). Szybki telefon do koleżanki na pewno nie zaszkodzi. Polki są w przeciwległych połówkach drabinki, mogą spotkać się dopiero w finale.

Tytułu będzie broniła Rosjanka Diana Sznajder (12. WTA), z „jedynką” rozstawiona jest światowa „trójka” Amerykanka Jessica Pegula, z Top 10grają też Włoszka Jasmine Paolini (5. WTA), Rosjanka Mirra Andriejewa (7. WTA) i Amerykanka Emma Navarro (9. WTA).

(t)