I znów porażka
Z siedmioosobowej polskiej ekipy w turnieju w Astanie zostały tylko Wiktoria Rogalińska i Aleksandra Cyrek.
Nikola Prymaczenko nie dała rady rywalce z Finlandii. Fot. PZB
BOKS
Nikola Prymaczenko (50 kg) odpadła w 1/8 finału Pucharu Świata w Astanie. Reprezentantka Polski przegrała przed czasem w trzeciej rundzie przez RSC z powodu dużej przewagi z ćwierćfinalistką ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich Finką Pihla Kaivo-Oja. Jak podaje Polski Związek Bokserski, do momentu przerwania pojedynku, po dwóch rundach, zawodniczka z Finlandii, triumfatorka majowego Pucharu Świata w Warszawie, prowadziła na kartach wszystkich sędziów – 20:18, 20:17, 20:17, 20:17, 20:17.
Do tej pory jedyną zwycięską walkę z siódemki Polek startujących w Kazachstanie, stoczyła Wiktoria Rogalińska (54 kg), która wygrała jednogłośnie na punkty z Bułgarką Waneliną Poptolewą, brązową medalistką mistrzostw Europy 2024. Obok niej w turnieju została jeszcze Aleksandra Cyrek (70 kg), która w czwartek w swojej pierwszej walce zmierzy się o półfinał z Nigeryjką Patricią Mbatą. Rogalińska o awans do strefy medalowej również w czwartek stoczy pojedynek z Francuzką Melissą Bounouą.
Z rywalizacji w Astanie po porażkach w pierwszych występach obok Nikoli Prymaczenki odpadły Oliwia Toborek (75 kg), Klaudia Budasz (57 kg), Aneta Rygielska (60 kg) i Weronika Dziubek (65 kg).
(a)