Hity last minute

Hiszpańskie kluby nie przespały ostatnich godzin okna transferowego.

Jonathan David po roku gry w Juventusie udał się na wypożyczenie do Atletico Madryt. Fot. PAP / EPA

HISZPANIA

Po zamknięciu okna transferowego na poważnie możemy zacząć zmagania ligi kraju, który zdobył mistrzostwo świata. 2 września, z jednodniowym opóźnieniem, dokonano jeszcze jednego ważnego transferu. Przedstawiamy więc najważniejsze ruchy na rynku hiszpańskim z ostatnich godzin okna transferowego.

Dani CEBALLOS do Betisu

To właśnie ten pomocnik był bohaterem ostatniego transferu. Mógł podpisać kontrakt z Betisem już po zamknięciu okna transferowego, bo wcześniej rozwiązał kontrakt z Realem Madryt. Był więc wolnym zawodnikiem i dzięki temu przeprowadził się do Sewilli; do klubu, w którym się wychował. U Jose Mourinho nie miał szans na regularną grę, już w poprzednim sezonie występował rzadko, dlatego musiał zmienić otoczenie.

Jonathan DAVID do Atletico Madryt

Kanadyjski napastnik rok temu przeniósł się z Lille do Juventusu. We Francji radził sobie znakomicie, zdobywał mnóstwo bramek. W Serie A nie potrafił się odnaleźć i zdobył tylko sześć goli, dlatego władze turyńskiego klubu zdecydowały się go wypożyczyć. Trafił do Los Colchoneros, gdzie będzie naciskał na Juliana Alvareza, który jest niezadowolony z tego, że nie udało mu się wydostać tego lata z Madrytu.

Jose Maria GIMENEZ do Deportivo A Coruna

Jest to transfer szczególnie ważny dla polskiego defensora Brighta Ede. W poprzedniej kolejce były defensor Motoru Lublin mógł stracić zaufanie trenera po wielkim błędzie, który sprawił, że Valencia zdobyła gola (Deportivo i tak wygrało 3:1). W ostatniej chwili władze klubu zdecydowały się na sprowadzenie doświadczonego stopera. Urugwajczyk ostatnie 13 lat spędził w Atletico Madryt. Od Diego Simeone nauczył się wszystkiego. 99-krotny reprezentant Urugwaju teraz, jako zawodnik wypożyczony, wspomoże beniaminka.

Marc CASADO do Deportivo A Coruna

Deportivo A Coruna poszukiwało wzmocnień last minute nie tylko w linii obrony. Władze klubu zauważyły, że talent z Barcelony, Marc Casado, nie mieści się nawet w kadrze meczowej u Hansiego Flicka. Postanowiły skorzystać z okazji i zaproponować Blaugranie wypożyczenie. Tym samym ekipa Antonio Hidalgo została wzmocniona przez całkiem młodego (22 lata) pomocnika, który wyszkolony został w jednym z najlepszych klubów na świecie. Deportivo A Coruna robi wszystko, żeby utrzymać się w Primera Division.

Gabriel JESUS do Barcelony

Na temat tego transferu wiele już pisaliśmy i oficjalnie 1 września napastnik został zaprezentowany jako piłkarz Barcelony. Duma Katalonii zapłaciła za niego Arsenalowi 10 milionów euro. Teraz kibice ekipy Hansiego Flicka muszą liczyć na to, że Brazylijczyka omijać będą kontuzje. A to w jego przypadku nie jest zagwarantowane.

Harvey ELLIOTT do Valencii

Od lat postrzegany był jako wielki talent w zespole Liverpoolu. Problem w tym, że czas mija, Elliott ma już 23 lata, a wciąż nie był w stanie przedostać się na stałe do pierwszej jedenastki The Reds. W ostatnim sezonie został wypożyczony do Aston Villi, gdzie albo oglądał mecze z ławki, albo z trybun. Teraz po raz pierwszy w karierze opuszcza Wielką Brytanię i przez najbliższy rok będzie grał w Valencii.

Felix CORREIA do Sevilli

Lille rok temu zapłaciło za skrzydłowego 7 milionów euro. Correia zyskał zaufanie trenera Bruno Genesio, który zazwyczaj wystawiał go w pierwszym składzie. I może liczby Portugalczyka są nie najgorsze, bo w 34 meczach Ligue 1 zdobył cztery gole i zaliczył pięć asyst, ale nie wszyscy byli zadowoleni z tego, jak prezentuje się na boisku. Oczekiwano od niego więcej, więc postanowiono dać mu szansę na poprawę podczas wypożyczenia w Sevilli, gdzie będzie bliżej ojczyzny.

Sebastian CACERES do Celty

Wielu tego zawodnika zapewne zna, bo był to członek wyjściowej jedenastki Urugwaju, który podczas ostatnich mistrzostw świata był jedną z największych negatywnych niespodzianek. Południowoamerykańska reprezentacja odpadła już w fazie grupowej. Caceres ma spore doświadczenie, wielu go kojarzy, ale – co ciekawe – nigdy nie grał w Europie. Dopiero 1 września Celta zapłaciła za niego 4,5 miliona euro, a on opuścił meksykański Club America.

Kacper Janoszka

PROGRAM 4. KOLEJKI La Liga

Piątek: Real Betis – Real Madryt (21.00); sobota: Athletic Bilbao – Atletico Madryt (16.15), Rayo Vallecano – Racing Santander (18.30), Villarreal – Deportivo A Coruna (21.00); niedziela: Valencia – Barcelona (16.15), Deportivo Alaves – Osasuna (18.30), Malaga – Levante (18.30), Espanyol – Sevilla (21.00); poniedziałek: Getafe – Celta (19.00), Elche – Real Sociedad (21.30).



Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się