Sport

Gwiazdy ze świata i Polski

W sobotę na Stadionie Śląskim czarować na boisku będzie nie tylko Ronaldinho.

Pomimo upływu lat Ronaldinho wciąż z uśmiechem biega za piłką. Fot. Sam Navarro-USA TODAY Sports/SIPA USA / Press Focus

RONALDINHO SHOW

W sobotni wieczór na Stadionie Śląskim odbędzie się niepowtarzalne widowisko. Ronaldinho, gwiazda futbolu pierwszej dekady XXI wieku, przyjeżdża do Polski, żeby rozegrać towarzyski mecz. Były piłkarz PSG, Barcelony i Milanu przyleciał do naszego kraju w czwartek wieczorem, po raz pierwszy pojawiając się nad Wisłą. W sobotę w Chorzowie nie będzie jednak odpoczywał – rozegra mecz w ramach trasy Jogo dos Famosos (w luźnym tłumaczeniu z portugalskiego – Mecz Gwiazd). To impreza, która odbywa się w wielu krajach na całym świecie. Ronaldinho z innymi byłymi brazylijskimi zawodnikami odwiedził już Urugwaj, Hiszpanię, Francję i oczywiście swoją ojczyznę, a w planie są mecze w kolejnych miejscach. Wszystko po to, żeby kibice znów mogli zobaczyć na boisku wielkiego piłkarza, który czarował swoimi nieprawdopodobnymi umiejętnościami, gdy był piłkarzem Blaugrany.

Piłkarskie bożyszcze

Impreza nosi nazwę Ronaldinho Show, więc oczywiście to właśnie 45-latek będzie głównym bohaterem widowiska. To właśnie dzięki jego obecności na Stadionie Śląskim pojawi się ponad 50 tysięcy ludzi. To jego postać wzbudza emocje u tych starszych, ale też u młodszych, którzy wychowywali się w czasach, gdy on rządził i dzielił na europejskich boiskach. Niektórzy mogą tego nie pamiętać, ale do 2008 roku niewielu chciało grać na boisku jak Leo Messi czy Cristiano Ronaldo. Każdy w podwórkowych meczach chciał być jak wielki Ronaldinho. Nie dziwi więc ogromne zainteresowanie wydarzeniem. Jednak organizatorzy zrobili wiele, żeby całość nie ograniczyła się tylko i wyłącznie do podziwiania brazylijskiego bożyszcza.

Gwiazdy z sukcesami

Razem z Ronaldinho zagrają inni fantastyczni zawodnicy sprzed lat. Między słupkami zagości Helton, wieloletni piłkarz FC Porto, z którym związany był od 2005 do 2016 roku. W tym czasie rozegrał 299 meczów w lidze portugalskiej. Wygrywał z tym klubem Ligę Europy i siedmiokrotnie był mistrzem kraju. Następnie w brazylijskim składzie zobaczyć będzie można Maicona, fenomenalnego prawego obrońcę, który zapamiętany zostanie głównie dzięki grze w Interze Mediolan. To z nim w składzie zespół z Lombardii dowodzony przez Jose Mourinho sięgnął po trofeum Ligi Mistrzów w 2010 roku. Na Stadionie Śląskim zagra też Edmilson, były zawodnik Olympique’u Lyon i Barcelony, 39-krotny reprezentant Brazylii. On, tak jak Maicon, w trakcie kariery wygrał Champions League (w 2006 roku z Blaugraną, zagrał w pierwszym składzie w finale przeciwko Arsenalowi). Ponadto w 2002 roku sięgnął po mistrzostwo świata z reprezentacją Luiza Felipe Scolariego. W ataku zobaczymy natomiast byłego króla strzelców Bundesligi, Grafite, który w 2009 roku poprowadził Wolfsburg do jedynego w historii klubu mistrzostwa kraju. Gwiazd światowego formatu po prostu nie zabraknie.

Jedyny gol na Euro

Organizatorzy wydarzenia zadbali jednak o to, żeby nawet w brazylijskiej drużynie Ronaldinho były polskie akcenty. Dzięki temu w kadrze zespołu Clebera Xaviera (aktualnego szkoleniowca Santosu) znalazł się Roger Guerreiro. Choć w swojej ojczyźnie nie zrobił on zawrotnej kariery, w Polsce jako piłkarz Legii Warszawa otrzymał nasze obywatelstwo i stał się biało-czerwonym reprezentantem. Zagrał z kadrą nawet w mistrzostwach Europy w 2008 roku i był autorem jedynej bramki strzelonej przez kadrę wybrańców Leo Beenhakkera podczas turnieju (1:1 z Austrią). Ponadto wystąpią znani z naszych boisk Brazylijczycy z polskim paszportem: Hernani (były defensor Korony Kielce i Pogoni Szczecin), Hermes (były pomocnik Widzewa Łódź, Korony Kielce i Jagiellonii Białystok, a aktualnie trener Unii Swarzędz) oraz Leandro, który rok temu zakończył karierę piłkarską w Stali Mielec i został dyrektorem sportowym Górnika Łęczna. Ponadto do drużyny został zaproszony Hiszpan Carlitos, który od nadchodzącego sezonu będzie zawodnikiem Wieczystej Kraków.

Polskie gwiazdy

Na trybuny przyciągają kibiców także nazwiska przeciwników zespołu Ronaldinho. Brazylijczycy zmierzą się z byłymi reprezentantami Polski, a zespołowi dowodzić będzie trener Adam Nawałka, niegdyś selekcjoner reprezentacji Polski. Na boisku zobaczymy Jakuba Błaszczykowskiego, Łukasza Piszczka, Macieja Żurawskiego, Tomasza Frankowskiego, Michała Żewłakowa czy Artura Boruca. Każdy z nich napisał ogromną historię reprezentacji Polski w XXI wieku. W sumie wszyscy z zaproszonych (i do tej pory potwierdzonych) zawodników polskiej drużyny rozegrali dla drużyny narodowej 680 spotkań! Nie ma więc przypadku w tym, że możliwość zakupu biletu na towarzyski mecz jest ograniczona do minimum, bo na dzień przed spotkaniem niemal wszystkie wejściówki się wyprzedały.

Czwartek na Wawelu

Ekipa brazylijska doleciała do Polski w czwartkowy poranek, przed Ronaldinho. Zespół Canarinhos został powitany w Krakowie. Brazylijczycy odwiedzili Wawel. Zwiedzali Zamek Królewski, następnie udali się na Rynek, a na koniec wycieczka zawitała na stadion Cracovii. Następnie zawodnicy pojechali już w stronę Chorzowa, gdzie czeka ich mecz przeciwko zespołowi Adama Nawałki.

Kacper Janoszka