Sport

Grupa L: Pogrzebane nadzieje

Reprezentanci Panamy powoli cieszyli się z pierwszego w ich historii punktu na mistrzostwach świata, ale tę radość zgasił w doliczonym czasie 20-letni Caleb Yirenkyi.

Panamczycy walczyli, ale ostatecznie zostali z niczym. Fot. PAP/EPA

Niesprzyjające warunki spowodowane opadami deszczu, nie zniechęciły obu reprezentacji. W mecz jednak lepiej weszli Panamczycy, którzy niespodziewanie jako pierwsi szukali okazji do gola. Już na początku wykazać musiał się bramkarz Lawrence Ati Zigi, który wybronił strzał Cecilio Watermana. Piłkarze z Ghany byli w szoku i obudzili się dopiero po kilkunastu minutach. Być może pomógł w tym jeden z afrykańskich szamanów, który… rozrzucał jakiś biały proszek na trybunach.

Czary nie pomogły, bo to wciąż Panamczycy naciskali, a bramkarz Czarnych Gwiazd miał sporo pracy. Goli jednak w pierwszej połowie nie było i widywaliśmy już bardziej emocjonujące mecze.

W przerwie doszło do zmiany… bramkarza. Ghańczyk Ati Zigi doznał kontuzji i nie był w stanie kontynuować gry. Obie drużyny rozkręciły się w drugiej połowie, ale brakowało im skuteczności. Dobrą okazję do gola miał Christian Martinez, ale trafił jedynie w boczną siatkę. W odpowiedzi Jordan Ayew wślizgiem był blisko zdobycia gola, a Jonas Adjetey strzelił głową obok słupka.

Gdy wydawało się, że w Toronto gole nie padną, to decydującą akcję przeprowadzili Ghańczycy. Brandon Thomas-Asante ruszył lewym skrzydłem i zagrał wzdłuż bramki, gdzie 20-letni napastnik duńskiego FC Nordsjaelland, Caleb Yirenkyi, wpakował piłkę do pustej bramki. Ghana cieszy się z trzech punktów, a Panam wciąż czeka na chociaż historyczne „oczko” zdobyte na mistrzostwach świata.

Miłosz Cebo

Ocena meczu HH

Ghana – Panama 1:0 (0:0)

1:0 – Yirenkyi, 90+5 min

GHANA: Ati Zigi (46. Asare) – Senaya, Adjetey, Opoku, Mensah – Owusu (78. Sibo), Sulemana (58. Thomas-Asante), Yirenkyi – Semenyo, Ayew  (87. Adu), Nuamah (58. Fatawu). Trener Carlos QUEIROZ.

PANAMA: Mosquera – Blackman, Ramos, Cordoba, Andrade – Murillo, Harvey, Martinez (63. Londono), Rodriguez (74. Diaz) – Barcenas, Waterman (63. Fajardo). Trener Thomas CHRISTIANSEN.

Sędziował Glenn Nyberg (Szwecja). Widzów 42 942. Żółte kartki: Yirenkyi – Blackman, Harvey.

Piłkarz meczu – Caleb YIRENKYI.