Grupa J: Szalona końcówka
Austriacy w doliczonym czasie przeszli drogę z nieba do piekła i z powrotem, ale ostatecznie po remisie zarówno oni, jak i Algierczycy awansowali do 1/16 finału.
Sasa Kalajdzić – niespodziewany bohater Austrii. Fot. PAP/EPA
Algieria z Austrią walczyły w grupie J o zajęcie drugiego miejsca, tuż za plecami Argentyny. Przez długi czas w tej rywalizacji działo się niewiele, ale po przerwie na nawodnienie sprawy w swoje ręce wzięli zawodnicy Ralfa Rangnicka. David Alaba zagrał długą piłkę do Marko Arnautovicia, a ten poczekał aż piłka odbije się od murawy i delikatnym strzałem obok bramkarza wyprowadził swoją reprezentację na prowadzenie. Można się jedynie zastanawiać dlaczego golkiper czekał, a nie wyszedł do tej piłki… Dopiero po kilku minutach odpowiedzieli Algierczycy, ale ich uderzenie zatrzymało się na słupku. Pod koniec pierwszej połowy udało im się jednak doprowadzić do wyrównania. Lisy Pustyni wykorzystały… chorągiewkę, od której odbiła się futbolówka, zmyliła jednego z austriackich obrońców, a indywidualną akcję zakończył strzałem pod poprzeczkę Rafik Belghali. Remis dawał obu reprezentacjom awans do 1/16 finału. Było zatem o co grać.
Początek drugiej połowy ponownie należał do Austriaków, dla których drugiego gola strzałem z dystansu zdobył Marcel Sabitzer. Prowadzenie trwało jednak kilka minut. Houssem Aouar ograł jednego z rywali, wpadł w pole karne i wyłożył piłkę do Riyada Mahreza, który pewnie wykończył sytuację. W tym momencie ponownie obie drużyny mogły liczyć na awans z grupy. Dalsze minuty to brak akcji z obu stron, ale w końcu cios wyprowadziły Listy Pustyni, ponownie za sprawą Mahreza. W tym momencie Austria spadła na trzecie miejsce! Tymczasem nie minęło zbyt wiele czasu, a wyrównanie głową dał Sasa Kalajdzić, który wszedł kilkanaście sekund wcześniej na boisko!
Nieprawdopodobna końcówka, z której obie reprezentacje są zadowolone, bo awansowały do 1/16 finału. Austria zmierzy się z Hiszpanią, a Algieria ze Szwajcarią.
Z kolei spotkanie Jordanii z Argentyną było o „pietruszkę”. Ci pierwsi byli już pewni odpadnięcia z mundialu i chcieli tylko pozostawić po sobie dobre wrażenie, a obrońcy tytułu nie dość, że awansowali z grupy, to już wiedzieli z kim zmierzą się w 1/16 finału, czyli reprezentacją Republiki Zielonego Przylądka! Albicelestes i tak zdołali wygrać 3:1, a wszystkie swoje gole zdobyli po… stałych fragmentach. Dwie bramki to bezpośrednie rzuty wolne, a jedna po rzucie karnym.
Miłosz Cebo
Ocena meczu HHHH
Algieria – Austria 3:3 (1:1)
0:1 – Arnautović, 28 min, 1:1 – Belghali, 45 min, 1:2 – Sabitzer, 55 min, 2:2 – Mahrez, 60 min, 3:2 – Mahrez, 90+3 min, 3:3 – Kalajdzić, 90+6 min
ALGIERIA: Benbot – Belghali (71. Chergui), Mandi, Bensebaini, Hadjam (71. Ait-Nouri) – Aouar (90+4. Ghedjemis), Bentaleb, Maza – Mahrez, Gouiri (71. Belaid), Chaibi. Trener Vladimir PETKOVIĆ.
AUSTRIA: Schlager, Posch, Lienhart, Alaba (62. Danso), Mwene (90+5. Kalajdzić) – Seiwald, Schlager (46. Grillitsch) – Schmid (46. Wanner), Laimer, Sabitzer – Arnautović (46. Gregoritsch). Trener Ralf RANGNICK.
Sędziował Ilgiz Tantashev (Uzbekistan). Widzów 69 045. Żółte kartki: Arnautović.
Piłkarz meczu – Riyad MAHREZ.
Ocena meczu HHH
Jordania – Argentyna 1:3 (0:2)
0:1 – Lo Celso, 19 min, 0:2 – L. Martinez, 31 min, 1:2 – Tamarsi, 55 min, 1:3 – Messi, 80 min
JORDANIA: Abulaila – Nasib, Al Arab, Abu Dahab (90. Obaid) – Haddad, Al Rashdan (76. Jamous), Al Rawabdeh, Abu Taha – Azaizeh (46. Tamari), Al Fakhouri (46. Al Mardi), Olwan (90. Shararh). Trener Jamal SELLAMI.
ARGENTYNA: E. Martinez – Palacios, Otamendi, Senesi, Tagliafico – Simeone (71. Barco), Paz (60. Max Allister), Paredes, Lo Celso (60. Almada) – L. Martinez (60. Messi), Alvarez (82. Lopez). Trener Lionel SCALONI.
Sędziował Istvan Kovacs (Rumunia). Widzów 70 649. Żółte kartki: Abu Taha, Al Arab, Shararh.
Piłkarz meczu – Giovani LO CELSO.
