Sport

Grupa G: Belgia pierwsza, Egipt - drugi, Iran - czeka

Dalej grają Belgia i Egipt. Odpada Nowa Zelandia. Iran musi czekać na rozstrzygnięcia w innych grupach.

Kibicki Iranu podczas meczu z Egiptem. fot. PAP/EPA

Znamy już wszystkie rozstrzygnięcia w grupie F. Egipt remisuje z Iranem, co daje mu drugie miejsce w grupie. Belgom groziło odpadnięcie z turnieju., ale zmobilizowali się i w meczu ostatniej szansy pewnie z Nową Zelandią wygrali. W efekcie zajęli pierwsze miejsce, wyprzedzając Egipt stosunkiem bramek

Iran - jako trzeci w tabeli - nie ma jeszcze pewnego awansu i musi czekać na rozstrzygnięcia w innych grupach. W do;liczonym czasie strzelił gola dającego zwycięstwo i awans, ale Szymon Marciniak odgwizdał spalonego po konsultacji z VAR. Nowa Zelandia odpada z turnieju. 

Dobry mecz z podziałem punktów

Remis w zaciekłym meczu Egiptu z Iranem. Egipcjanie bardzo szybko wyszli na prowadzenie. W 5 minucie po koronkowej akcji irański bramkarz zdołał odbić jeszcze piłkę, ale mocnym płaskim strzałem w lewej strony Saber otworzył wynik. Irańczycy zaraz potem mogli wyrównać, ale Taremi zmarnował karnego - Mostafa Shober obronił strzał Mehdiego Taremiego i zaraz potem ucałował ziemię. Za wcześnie; w 14 minucie Ramin Rezaijan zmieścił pilkę z ostrego kąta pod poprzeczką. Tempo było wysokie, ale żadna bramka już nie padła. W końcówce Irańczycy trafili w poprzeczkę, ale jednocześnie był faul na irańskim bramkarzu i bramka i tak nie zostałaby uznana. Już w doliczonym czasie Iran zdobył bramkę, ale szalona radość irańskich kibiców ucichła, gdy Szymon Marciniak odgwizdał spalonego. 

Czerwone Diabły pewnie

Belgowie kontrolowali sytuację w meczu z Nową Zelandią. Co prawda w 23 minucie po konsultacji z VAR odwołano dla niej karnego, ale pięć minut później piłkę wepchnął z bliska do bramki Leandro Trossard i na przerwę Belgowie schodzili z jednobramkowym prowadzeniem. Mogło być wyższe, ale Trossard jeszcze przy bezbramkowym wyniku trafił w słupek. Wkrótce po przerwie naprawił jednak to niedociągnięcie i wszystko stało się jasne. W drugiej połowie Belgowie się rozstrzelali,Nową Zelandię stać było na gola honorowego. 

Egipt - Iran 1:1 (1:1)

1:0 – Saber, 5 min, 1:1  – Ramin, 14 min

EGIPT: Shobeir - Hany, Rabia, Abdelmonem (14. Yasser), Fotouh - Ziko (76. Abdelkarim), Saber (46, Atia), Lasheen, Ashour (46, Marmoush) - Salah (57. Sayed, Trezeguet. Trener Hosam HASSAN

IRAN: Beiranvand - Ramin, Kanani (46. Hardani), Khalizadeh, Nemati, Mohammadi - Ghoddus (66. Moghanlou), Ghorbani, Ezatolahi - Taremi, Mohabbi. Trener Amir GHALENOI  

Sędziował: Szymon Marciniak (Polska). Widzów: ok. 66 775. Żółte kartki: Saber, Yasser, Lasheen - Kanani, Nemati, Ezatolahi, Khalizadeh

***

Nowa Zelandia - Belgia 1:5 (0:1)

0:1 – Trossard, 28 min, 0:2 – Trossard, 50 min, 0:3 – De Bruyne, 66 min, 1:3 Just, 84 min, 1:4 - Lukaku,  86 min, 1:5 Saelemaekers - 90+4 min

NOWA ZELANDIA: Crocombe - Payne (63. Boxall), Surman, Bondon, Cacace  (78. de Vries)- Just, Bell (64. McCowatt), Stamenic, Thomas (46. Old), Singh (46. Randall) - Wood. Trener Darren BAZELEY

BELGIA: Courtois - Castagne, Theate, Mechele, De Cuyper - Trossard (71. Saelemaekers), Vanaken, Tielemans (84. Raskin), De Bruyne (71. Onana), Doku (55. Fernandez-Pardo) - De Ketelaere (84. Lukaku). Trener Rudi GARCIA

Sędziował: Adham Makhadmeh (Jordania). Widzów: ok. 52 497. Żółte kartki: Stamenic, Just.