Grecka obrona wicemistrza
Raków Częstochowa ogłosił trzecie nowe nazwisko w letnim okienku transferowym. Trzyletni kontrakt z klubem podpisał grecki obrońca Apostolos Konstantopoulos.
Apostolos Konstantopoulos jeszcze w barwach Beerschot. Fot. IMAGO/PressFocus
Co wiemy o urodzonym w Agrinio 22-latku, który do Częstochowy trafił na zasadzie wolnego transferu? Mierzy 188 centymetrów i gra na pozycji środkowego obrońcy. To może oznaczać alternatywę dla Zorana Arsenicia, który w ostatnim czasie dość często zmagał się z urazami. Jeśli wywalczyłby miejsce w podstawowym składzie, Grecy byliby dominującą nacją w formacji defensywnej ekipy Marka Papszuna. Pozycja Stratosa Svarnasa na lewej stronie jest bowiem niezagrożona. Z Grekami mają w Częstochowie dobre doświadczenia. W latach 2020-24 filarem środka pola był Giannis Papanikolaou. Zresztą Konstantopoulos przejął jego numer - 66 - na koszulce, co z pewnością może być sporym wyróżnieniem dla młodego defensora.
Ostatnie cztery sezony Grek spędził w belgijskim Beerschot VA, z którym dwukrotnie wywalczył pierwsze miejsce na drugim poziomie rozgrywkowym. W minionych rozgrywkach zaliczył spadek z ekstraklasy. Nowy nabytek Rakowa regularnie występował w belgijskich rozgrywkach (32 mecze w lidze oraz 3 w Pucharze Belgii). Trzy razy w poprzednim sezonie wpisał się na listę strzelców. Na koncie ma również 14 występów w młodzieżowej reprezentacji Grecji.
- Podążamy cały czas ścieżką DNA Rakowa. Zawodnicy ściągani do klubu są dopasowani pod konkretny profil. Tak samo jest w przypadku Apostolosa. Grał przez ponad dwa sezony w Belgii, co w jego młodym wieku jest gwarantem dobrej jakości. Mam nadzieję, że ten piłkarz rozwinie się u nas i wejdzie na wyższy poziom. Wszystkie jego atrybuty, które ma w sobie, odpowiadają temu, czego oczekuje sztab szkoleniowy. Mam nadzieję, że po koniecznej aklimatyzacji będzie silnym punktem zespołu - ocenił najnowszy nabytek częstochowian doradca zarządu ds. sportowych, Artur Płatek.
Czy Konstantopoulos okaże się "nowym Svarnasem"? Na to trzeba jeszcze trochę poczekać. Pierwszą okazję do zaprezentowania swoich umiejętności będzie miał w sobotnim (5.07) sparingu ze słowacką Podbrezovą podczas zgrupowania w Arłamowie.
Mariusz Rajek