Grać intensywnie i odważnie!
TRYBUNA KIBICA - Górnik Zabrze
Trwająca w Górniku rewolucja budzi duże emocje i z wypiekami na twarzy wielu kibiców wyczekuje tego, by zobaczyć, jak pod wodzą nowego trenera będzie grała zabrzańska drużyna. Na tych łamach zawsze optowano za intensywną i odważną piłką. Powodów jest wiele, jeden chyba najoczywistszy – takie podejście do futbolu przynosi dobre wyniki. Często się zapomina, że piłka nożna to przede wszystkim sport i premiowane są w niej siła, wydolność i szybkość. Ofensywny i agresywny styl jest niewygodny dla przeciwnika, szczególnie jeśli po drugiej stronie brakuje jakości. Taki futbol jest też atrakcyjny dla kibiców, to się zawsze dobrze ogląda i budzi emocje. Nie bez przyczyny w Anglii czy w Niemczech nie ma problemu z frekwencją, bo walka na boisku – nawet jeśli czasem brakuje umiejętności – jest dobrze odbierana z trybun. Pasuje to też do DNA Górnika, który trochę to za kadencji Urbana zatracił. Końcówki raczej oddawaliśmy, brakowało czasem ognia i jeśli chcemy coś ugrać, to ten element wymaga zmiany.
Kadra została wzmocniona, w dodatku wydaje się już na ten moment, że trener będzie miał dosyć szerokie pole manewru przy ustalaniu taktyki. Często popełnianym grzechem w ekstraklasie jest jednowymiarowość kadr i w sytuacji, gdy przeciwnik znajdował receptę na grę przeciwnika, trenerzy nie potrafili zmieniać taktyki. Do tego potrzebna jest szeroka i zróżnicowana kadra, a już na ten moment wydaje się, że przynajmniej na papierze ten wachlarz został poszerzony. Otwarta ma być jeszcze kwestia bramkarza i tu pomimo dobrej gry Majchrowicza można było oczekiwać czegoś więcej i w taki profil wpisuje się kojarzony z przejściem do Górnika Marcel Łubik. To tzw. sweeper-keeper, czyli przedstawiciel stylu gry, który chyba najlepiej pasuje do Manuela Neuera. W Tychach już pokazywał zadatki na takiego bramkarza, a w dodatku dużo dawał zespołowi na linii i na przedpolu. Nie wszyscy muszą być przekonani do takiego kierunku, ale to może być potężna broń w walce o cele, do których przecież Górnik jest stworzony. Oby to był przełomowy sezon po latach stagnacji i braku trofeów.
