Górnik był konkretny
Doświadczony Jarosław Kubicki ma być tym, który będzie nadawał ton nowej górniczej jedenastce.
Jarosław Kubicki jest ważną częścią nowego projektu Górnika. Fot. gornikzabrze.pl
GÓRNIK ZABRZE
W letnim okienku zabrzanie pozyskali już rekordową liczbę 10 - a licząc z wracającym z wypożyczenia z Polonii Bytom Norbertem Barczakiem - 11 zawodników! A to jeszcze nie koniec, bo nowy trener Michal Gasparik mówi o potrzebie pozyskania skrzydłowego.
Rekordowa liczba gier
Wśród tej liczby nowych graczy jest też Jarosław Kubicki. W poprzednim sezonie 29-letni pomocnik występował w Jagiellonii Białystok. Na Podlasiu spędził dwa lata, zdobywając i mistrzostwo, i Superpuchar. O ile w sezonie 2023/24 był raczej rezerwowym, o tyle już ostatnio sporo się nagrał - wystąpił w sumie w aż… 55 spotkaniach! Jaga walczyła na kilku frontach, a środkowy pomocnik był jej ważną postacią. W tych wszystkich meczach zdobył 6 bramek, miał 5 asyst. Tym bardziej zastanawiające, że trafił do górniczego klubu.
- Dlaczego Górnik? Dyrektor sportowy zadzwonił, klub był bardzo konkretny w swoich poczynaniach co do mojej osoby, stąd taka, a nie inna decyzja. Jagiellonia i ewentualny nowy kontrakt? Były jakieś rozmowy, ale niestety krótkie – wyjaśnia Jarosław Kubicki.
Przerwę między rozgrywkami poświęcił na regeneracją i odpoczynek z rodziną, żoną i córką. – Znam swoje ciało, swój organizm, wiem, czego potrzebuje i tak do tego podchodzę - mówi. Kiedy podpisywał z Górnikiem pod koniec maja 3-letnią umowę, zaraz potem przyjechał na Górny Śląsk, żeby zorganizować sprawy pozaboiskowe. – Kiedy już ruszają przygotowania, treningi, testy i zaczyna się sparingowe granie, to trudno gdzieś jeździć i jeszcze coś załatwiać. Nie chciałem mieć tego na głowie, więc co można było zorganizowaliśmy wcześniej. Teraz mogę się skupić tylko na treningu - podkreśla.
W „Klubie 300”
W piątkowym meczu sparingowym z Podbeskidziem Bielsko-Biała, który jest zamknięty dla kibiców i mediów, ma zadebiutować w koszulce Górnika. Wiąże spore nadzieje z występami w swojej nowej ekipie. - Cel? Wstrzymuję się z odpowiedzią, może odpowiem po obozie – stwierdza.
W końcówce poprzedniego sezonu wkroczył do „Klubu 300”, a więc ligowych zawodników, którzy w prawie stuletniej historii ligowych rozgrywek zagrali 300 albo i więcej razy. Na razie ma 302 mecze, co klasyfikuje go na pozycji numer 97 ex aequo z Ryszardem Grzegorczykiem, Wojciechem Grzybem, Tomaszem Frankowskim i Maciejem Jankowskim. Jeden mecz więcej z Lechią na początek ligowych zmagań sezonu 2025/26 w niedzielę 20 lipca i będzie miał tyle samo co legendarny Jan Liberda oraz inny reprezentant Polski Michał Pazdan. W kadrze Górnika Kubicki nie jest tym, który tych meczów ma najwięcej, wyprzedza go Rafał Janicki. Środkowy obrońca ma 380 spotkań w ekstraklasie i duże szanse na to, żeby stać się 10. zawodnikiem z liczbą co najmniej 400 występów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
- Zaraz go dogonię, jest starszy ode mnie – śmieje się Kubicki i dodaje: - Mam nadzieję, że zdrowie będzie, bo chcę grać. Na liczby nie patrzę, choć jasne, ponad 300 meczów w lidze to coś. Chcę grać i pokazywać się z jak najlepszej strony. Najważniejsze, żeby zdrowie dopisywało – podkreśla nowy pomocnik Górnika.
Michał Zichlarz
JAROSŁAW KUBICKI
Data urodzenia : 7 sierpnia 1995 r.Miejsce urodzenia : Lubin
Wzrost/waga : 179 cm/70 kg
Pozycja na boisku : defensywny pomocnik
Kariera : Zagłębie Lubin, Lechia Gdańsk, Jagiellonia Białystok, Górnik Zabrze
Mecze/bramki w ekstraklasie : 302/21
Sukcesy : Puchar Polski i Superpuchar z Lechią, mistrzostwo Polski i Superpuchar z Jagiellonią.
Zahović po operacji
W rundzie jesiennej trener Michal Gasparik nie będzie mógł liczyć na najlepszego strzelca zespołu w poprzednich rozgrywkach, 8 bramek, Luki Zahovicia. Słoweniec przeszedł operację złamanej kości śródstopia. Na razie przebywa u siebie w domu.