Sport

Falstart w Astanie

Porażki Anety Rygielskiej i Weroniki Dziubek w stolicy Kazachstanu.

Anecie Rygielskiej niewiele zabrakło do wygranej. Fot. PZB

BOKS

W Astanie rozpoczął się trzeci turniej z cyklu Pucharu Świata, który odbywa się pod auspicjami organizacji World Boxing, jedynej uznawanej w boksie przez MKOl, zrzeszającej 111 narodowych federacji. Do rywalizacji w stolicy Kazachstanu zgłosiło się 250 osób - 123 zawodniczki i 127 zawodników z 29 krajów.

W poniedziałek jako pierwsze z siedmioosobowej polskiej ekipy wystąpiły Aneta Rygielska (60 kg) i Weronika Dziubek (65 kg), ale bez powodzenia. Rygielska w 1/8 finału przegrała 2-3 z Namuun Monkhor z Mongolii. Pierwszą rundę sędziowie dali Polce, w tym jeden nawet 10:8. Drugie starcie w tych samych rozmiarach wygrała Mongołka. Trzecia runda była bardzo zacięta, ale jednak minimalnie – 3:2 – wygrała ją Monkhor i tym samym całą walkę. Sędziowie w punktacji byli bardzo rozbieżni - 30:26, 30:27 dla Rygielskiej, 28:29, 27:30, 27:30 dla Monkhor. Zdecydowaną porażkę w 1/16 finału poniosła Dziubek ze Słowaczką Jessicą Triebelovą 0:5 (28:29, 27:30, 27:30, 27:30, 27:30).

We wtorek w Astanie wystąpią trzy Polki. Od razu o medal w ćwierćfinale powalczy Oliwia Toborek (75 kg) z Uzbeczką Azizą Zokirovą. W 1/8 finału Wiktoria Rogalińska (57 kg) spotka się z Bułgarką Vaneliną Poptolevą, a Klaudia Budasz (57 kg) z Brazylijką Jucielen Cerqueirą Romeu. W środę (2 lipca) Nikola Prymaczenko (50 kg) zmierzy się z Finką Pihla Kaivo-Oja, a dzień później (3 lipca) w kategorii 70 kg Aleksandra Cyrek (70 kg) w ćwierćfinale będzie walczyć z Nigeryjką Patricią Mbatą.

Nasza męska kadra do zawodów w Kazachstanie nie została zgłoszona. Ma bowiem inny plan przygotowań do wrześniowych mistrzostw świata w Liverpoolu.

(a)