Elitarna Florida
Drużyna jest odpowiednio zbalansowana, a grę obronną opanowała do perfekcji – to podstawa powtórnego sukcesu.
Panthers niemal w komplecie tuż po odebraniu Pucharu Stanleya. Fot. NHL
NHL
Zdobycie Pucharu Stanleya jest niezwykle trudne, a jego obrona trudniejsza. – To zaszczyt być częścią takiej grupy. To niesamowita i zarazem elitarne drużyna – wyjawił Sam Bennett, zdobywca Conn SmytheTrophy, czyli MVP play offu. Trudno z tym się nie zgodzić, wszak Florida Panthers należy do elity w erze salary cap (pułap wynagrodzeń od 2005/06). Zrównali się z Tampa Bay Lightning (2020 i 2001) oraz Los Angeles Kings, którzy trofeum zdobyli również dwa razy, ale w ciągu trzech lat (2012 i 2014). Jeszcze dobrze nie przebrzmiały echa minionego sezonu, a już wielu komentatorów zastanawia się, czy Pantery stać na wygranie PS trzy lata z rzędu, bo nikt w ciągu ostatnich dwóch dekad tego nie dokonał. Owszem, dwie ekipy – Pttsburgh Penguins (2009, 2016 i 2017) i Chicago Blackhawks (2010, 2013 i 2015) – to uczyniły, ale było to rozłożone w czasie.
Bill Zito, dyrektor generalny Floridy zadbał o przyszłość i drużyna jest przygotowana na kolejne wyzwania. Od 1 lipca czterech graczy, napastnicy Sam Bennet i Brad Marchand oraz obrońcy Aaron Ekbald i Nate Schmidt, będzie miało swobodę wyboru, bo kończą im się kontrakty. Jednak pozostałe ważne postacie zostają w zespole. Siergiej Bobrowski podpisał umowę do następnego sezonu, a inne asy mają kontrakty długoterminowe – to kapitan Aleksander Barkow (5 sezonów), napastnicy Anton Lundell (5), Sam Reinhart (7), Matthew Tkachuk (5) i Carter Verhaeghe (8) oraz obrońcy Gustav Forsling (7) i Seth Jones (5).
Przed sezonem klub rozstał się z kilkoma zawodnikami, m.in. z Oliverem Ekmanem-Larssonem, Brandonem Montourem, Kevinem Stenlundem i Władimirem Tarasienką, jednak skład został uzupełniony przez Schmidta i napastników A. J. Greera i Tomasa Noska, a w kolejnym okienku transferowym doszli jeszcze Jones i Marchand.
Pantery trzeci raz z rzędu awansowały do finału i rozegrały 313 meczów łącznie w tych sezonach. Ponadto ośmiu zawodników Floridy ma obowiązki reprezentacyjne. Tkachuk, dla przykładu, występował w reprezentacji USA i doznał kontuzji. Od lutego leczył uraz i wrócił, z dobrym skutkiem, na play off. W sezonie olimpijskim będzie podobnie, bo wielu zawodnikom dojdą właśnie reprezentacje. Drużyna ma równowagę, głębię składu i jest odpowiednio zbalansowana. Pantery zdobyły 94 gole w play offie i zajmują 4. miejsce w historii NHL. Pięciu, o czym już wspominaliśmy, najlepszych strzelców różniło się o punkt, a sześciu graczy miało co najmniej 20 punktów. Ponadto 11 zawodników miało dwucyfrową liczbę punktów, a 19 graczy zdobywało bramki. Stąd też Florida miała przewagę nad Nafciarzami z Edmontonu ze snajperskim gwiazdorskim duetem z 33 punktami: Connorem McDavidem (17 goli+16 asyst) i Leonem Draisaitlem (11+22). Ponadto Barkow i spółka mają opanowaną grę obronną do perfekcji i ten zespół nie ma sobie równych w tym elemencie w lidze. Fin otrzymał nagrodę Selke Trophy dla najlepszego napastnika zaangażowanego w defensywie.
Hokeiści i trener Paul Maurice na każdym kroku podkreślają, że przez ostatnie trzy sezony to była ciężka harówka, ale najważniejsza, że zakończona sukcesami.
Kadra mistrzów
◼ Bramkarze: 31. Coopeer Black (24 lata, USA), 41. Vitek Vaneček (29, Czechy), Siergiej Bobrowski (36, Rosja).
◼ Obrońcy: 2. Tobias Bjoernfot (24, Szwecja), 3. Seth Jones (30, USA), 3. Matt Kiersted (27, USA), 5. Aaron Ekbold (29, Kanada), 7. Dmitrij Kulikow (34, Rosja), 8. Jaycob Megna (32, USA), 26. Ulvis Janis Balinskis (28, Łotwa), 27. Gustav Forsling (29, Szwecja), 77. Niko Mikkola (29, Finlandia), 88. Nate Schmidt (33, USA), 96. Mikulas Hovorka (23, Czechy).
◼ Napastnicy: 8. Nico Sturm (30, Niemcy), 9. Sam Bennett (29, Kanada), 10. A. J. Greer (28, Kanada), 12. Jonah Gadjovich (26, Kanada), 13. Sam Reinhart (29, Kanada), 15. Anton Lundell (23, Finlandia), 16. Aleksander Barkow (29, Finlandia), 17. Evan Rodrigues (31, Kanada), 19. Matthew Tkachuk (27, USA), 20. Jesse Puljujaervi (27, Finlandia), 22. Zac Dalpe (35, Kanada), 23. Carter Verhaeghe (29, Kanada), 24. Justin Sourdif (23, Kanada), 25. Eetu Luostarinen (26, Finlandia), 32. Wilmer Skoog (25. Szwecja), 44. Mackenzie Entwistle (25, Kanada), 56. Joshua Davies (21, Kanada), 63. Brad Marchand (37, Kanada), 67. William Lockwood (27, USA), 70. Jesper Boqvist (26, Szwecja), 74. Rasmus Asplund (27, Szwecja), 76. Ryan McAlister (23, Kanada), 83. Oliver Okuliar (25, Słowacja), 92. Tomas Nosek (32, Czechy), 95. Sandis Vilmanis (21, Łotwa), 97. Kai Schwindt (21, Kanada).
◼ Trener Paul Maurice (58 lat).
(ws)