Efektowny Górnik
Dobry mecz zabrzan w Wielkanocną Sobotę. Przed 22 tys. kibiców drużyna Michala Gasparika ogrywa Pasy 3:0.
Paweł Olkowski i Jarosław Kubicki cieszą się z kolejnej bramki w meczu z Cracovią. Fot. Art Service/PAP
Górnicy nie zaczęli spotkania z Cracovią najlepiej, ale potem z minuty na minutę było coraz lepiej. Do przerwy na listę strzelców wpisał się Yvan Ikia Dimi, który wykorzystał błąd Sebastiana Madejskiego. Na 2:0 mógł podwyższyć bardzo dobrze grający Paweł Olkowski, ale po indywidualnej akcji trafił w słupek.
Potem nieuznana bramka Maksyka Chłania, minimalny spalony, a wreszcie dwa ciosy gospodarzy w końcówce. Najpierw ładny gol po strzale głową Jarosława Kubickiego – świetne dośrodkowanie Lukasa Sadilka, który miał też udział przy pierwszym trafieniu – a potem bramka byłego gracza krakowian Michała Rakoczego. – Znam wielu chłopaków z Cracovii, ale jak wszedłem na boisko, to sentymenty trzeba było odłożyć na bok. Liczyło się tylko zwycięstwo Górnika – komentował Rakoczy. Górnik wygrywa, ma już 42 zdobyte punkty i pnie się w ligowej tabeli.
Michał Zichlarz
Górnik Zabrze – Cracovia 3:0 (1:0)
1:0 - Ikia Dimi, 11 min, 2:0 – Kubicki, 78 min, 3:0 – Rakoczy, 82 min
GÓRNIK: Łubik - Olkowski (83. Donio), Janicki, Josema, Janża (81. Zmrzly) - Ikia Dimi, Sadilek (81. Rakoczy), Hellebrand (83. Sauer), Kubicki, Chłań - Liseth (72. Sacek). Trener Michal GASPARIK.
CRACOVIA: Madejski - Sutalo, Henriksson, Traore, Perković - Sans (62. Dominguez), Selan (62. Zahiroleslam), Al-Ammari, Hasić - Kameri (77. Charpentier), Batoum (62. Tabisz). Trener Luka ELSNER.
Sędziował Łukasz Kuźma (Białystok). Widzów 22 324. Żółte kartki: Sutalo, Henriksson.
