Sport

Durant sprzedany, Durant kupuje!

Kevin Durant trafił do Houston Rockets. Niemal równocześnie słynny koszykarz kupił udziały we francuskim gigancie, PSG!

Kevin Durant, czterokrotny mistrz olimpijski, zagra teraz w Houston Rockets. Fot. Anthony Behar/SIPA USA / Press Focus

NBA

Finał NBA nieco przysłonił serię innych ciekawych zdarzeń. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów sprawa nowego kontraktu Kevina Duranta wyjaśniła się tuż przed draftem, który odbędzie się w połowie tego tygodnia. Jedna z największych gwiazd ligi przechodzi z Phoenix Suns do Houston Rockets. W drugą stronę powędrowali 21-letni obrońca Jalen Green (średnie z ostatniego sezonu: 21 pkt, 4,6 zbiórki i 3,4 asysty), 29-letni skrzydłowy z Kanady Dillon Brooks (12,3 pkt, 3,1 zbiórki, 1,3 asysty) oraz numer 10 tegorocznego draftu i pięć wyborów drugorundowych w kolejnych latach. W ostatnim etapie Suns równolegle negocjowali z Rockets oraz Miami Heat. Wybór padł na klub z Teksasu.

36-letni Durant to dwukrotny mistrz NBA (2017, 2018), czterokrotny mistrz olimpijski (Londyn 2012, Rio 2016, Tokio 2020, Paryż 2024) oraz mistrz świata z Turcji (2010). Wśród licznych wyróżnień ma tytuł MVP (2014) oraz dwie statuetki MVP finałów (2017, 2018).

Rockets to już szósty jego klub; wcześniej było Seattle SuperSonics (2007-08), Oklahoma City Thunder (2008-16), Golden State Warriors (2016-19), Brooklyn Nets (2019-23) i wspomniane Phoenix Suns (2023-25).

W sieci pojawiły się filmiki z wydarzenia Fanatics Fest w Nowym Jorku. To wtedy podczas pobytu na scenie Durant dowiedział się, że zagra w Houston.

Suns z Durantem zaliczyli bardzo nieudany sezon – wygrali tylko 36 z 82 meczów i nie zdołali awansować do play offu. Z kolei Houston w sezonie zasadniczym zajęli 2. miejsce w Konferencji Zachodniej, ale odpadli jużw pierwszej rundzie play offu z Golden State Warriors.

Co ciekawe, niemal równocześnie ukazała się informacja, że Durant kupił mniejszościowe udziały w Paris Saint Germain! Informacja zbiega się z rozmowami na temat stworzenia europejskiej ligi koszykarskiej związanej z NBA. Wspominano, że część klubów byłaby oparta wokół znanych zespołów piłkarskich.

Agencje poinformowały też o sprzedaży Los Angeles Lakers. Stacja CNN przekazała, że rodzina Buss zdecydowała się sprzedać większościowe udziały klubu. Szacuje się, że wartość transakcji wyniesie zawrotne 10 mld dolarów. Nabywcą ma być Mark Walter, prezes spółki holdingowej TWG Global. 10 miliardów dolarów to absolutny rekord, jeżeli chodzi o cenę, za jaką sprzedany zostanie klub sportowy na świecie. Walter od czterech lat miał już udziały w Lakersach, było to 26 procent oraz klauzulę, według której mógł nabyć pakiet większościowy.

Co ciekawe, właścicielem Lakers na razie (kilka lat?) ma pozostać Jeanie Buss, na co przystać już miał kupujący udziały Walter. Buss (rocznik 1961), współwłaścicielka i promotorka amerykańskiej organizacji Women of Wrestling, swego czasu była związana ze słynnym trenerem Phillem Jacksonem.

Rodzina Buss zarządza Lakersami od 1979 roku. Jerry Buss kupił drużynę w 1979 roku za kwotę 67,5 mln dolarów. Po jego śmierci w 2013 roku własność przeszła na sześcioro dzieci w ramach powiernictwa, w tym Jeanie. Wówczas magazyn „Forbes” wyceniał wartość klubu na miliard dolarów.

Odnotujmy też, że Boston Celtics sprzedali doświadczonego rozgrywającego Jrue'a Holidaya do Portland Trail Blazers. W zamian do byłych mistrzów NBA  powędrował Anfernee Simons oraz dwa wybory w drafcie w drugiej rundzie.

(pp)