Sport

Drugi finał Elliota

W finale młodzieżowego Euro dojdzie do pojedynku drużyn, które wcześniej spotkały się w grupie, czyli Anglików i Niemców.

W meczu z Jong Oranje Harvey Elliot (z lewej) dwa razy wpisał się na listę strzelców. Fot. uefa.com

MŁODZIEŻOWE ME

Bohaterem pierwszego półfinału młodzieżowego Euro był skrzydłowy Liverpoolu, Harvey Elliot. 22-latek, który w zawodowym futbolu w barwach Fulham w Pucharze Ligi debiutował przed... siedmioma laty, rozgrywa na słowackich boiskach bardzo dobry turniej.

Obrońca tytułu w finale

Pokazał się już w premierowym meczu Anglików z Czechami, kiedy zdobył bramkę na 1:0 w wygranym 3:1 spotkaniu. Był też jednym z bohaterów w ćwierćfinałowym starciu z faworyzowaną Hiszpanią, kiedy też zdobył gola. W środę na głównej arenie turnieju, Tehelnym Polu w Bratysławie, gdzie w sobotę wieczorem odbędzie się również wielki finał, dwa razy pokonał golkipera Jong Oranje - Robina Roefsa. Najpierw huknął pod poprzeczkę z kilku metrów, wykorzystując znakomite podanie Elliota Andersona. Kiedy Holendrzy na niewiele kwadrans przed końcem wyrównali po kuriozalnym błędzie angielskiej defensywy i bramkarza Jamesa Beadly, to Elliot na kilka minut przed końcem dał „Synom Albionu” drugi finał młodzieżowych ME z rzędu. Zwiódł obrońców Jong Oranje, wbiegł odważnie w ich pole karne i znakomitym uderzeniem nie dał szans Roefsowi. To był jeden z najładniejszych goli MME 2025!  

- To niesamowite uczucie! Zagraliśmy świetne spotkania z naprawdę mocnym zespołem, wygrywamy i po raz drugi z rządu gramy w finale młodzieżowego Euro. Świetny moment dla mnie, świetny moment dla kolegów. To coś znowu zaznaczyć swój udział w wielkiej imprezie – cieszył się po meczu Elliot. Dwa lata temu był najmłodszym zawodnikiem ekipy Lee Carsleya na MME, która w finale pokonała 1:0 Hiszpanię. Był wtedy rezerwowym, teraz jest pierwszoplanową postacią jedenastki z Wysp.      

Znowu Woltemade!  

W drugim środowym półfinale na stadionie w Koszycach spotkały się reprezentacje, które zdobywały najwięcej bramek we wcześniejszych meczach i na gola we wzajemnym starciu nie trzeba było długo czekać. Niemcy przejęli piłkę w środku boiska, ta trafiła do najlepszego gracza turnieju Nicka Woltemade, który zagrał do Paula Nebela. Ten uderzył z pierwszej piłki, futbolówka odbiła się od poprzeczki, a następnie wylądowała pod nogami Nelsona Weipera, który nie miał już problemów ze skierowaniem jej do siatki.

Zaraz potem był dramat niemieckiego obrońcy Maximiliana Rosenfeldera. Naciągnął mięsień dwugłowy i musiał opuścić plac gry. Nie minął kwadrans grania i Niemcy już prowadzili dwoma bramkami. Katastrofalny błąd w tyłach popełnił Soungoutou Magassa. Stracił piłkę na rzecz Weipera, ten zagrał do Woltemade, a niemiecki napastnik na dwa razy – po dobitce - pokonał Guillaume Restesa. Po stracie dwóch goli młodzi Trójkolorowi zaatakowali. Niemcy bronili się na swojej połowie, a bramkarz Noah Atubolu kilka razy musiał interweniować. Kontaktowej bramki jednak nie było. Trzeciego gola w doliczonym czasie zdobył Brajan Gruda. To był nokaut w wykonaniu zawodników prowadzonych przez Antonio Di Salvo, który z niemiecką młodzieżówką pracuje od czterech lat.       

W finale w sobotę o godzinie 21.00 Anglia zagra z Niemcami. Oba zespoły mierzyły się ze sobą w grupie B w ostatnim meczu. Nasi zachodni sąsiedzi, którzy grali bez odpoczywającego Woltemade, wygrali wtedy 2:1.     

Michał Zichlarz 

Półfinały MME

◼  Anglia – Holandia 2:1 (0:0)

1:0 – Elliot (62), 1:1 – Ohio (72), 2:1 – Elliot (86)

ANGLIA: Beadle – Livramento, Cresswell, Hinshelwood, Quansah – McAtee (78. Rowe), Hutchinson (78. Norton-Cuffy), Anderson – Elliott (90+1. Gray), Stansfield (84. Nwaneri), Scott (84. Hackney). Trener Lee CARSLEY.

HOLANDIA: Roefs – Kasanwirjo (46. Goes), van den Berg, Hato, Maatsen – Flamingo, Valente (76. Meijer), Milambo (69. Ohio) – Manhoef, van Bergen, Poku. Trener Michael REIZIGER.

Sędziował Vasilios Fotias (Grecja). Widzów 14 719. Żółte kartki: Anderson – Goes.


◼  Niemcy – Francja 3:0 (2:0)

1:0 – Weiper (8), 2:0 – Woltemade (14), 3:0 - Gruda (90+4)

NIEMCY: Atubolu – Collins, Rosenfelder (11. Oermann), Arrey-Mbi, Baum – Nebel (87. Siebert), Martel, Reitz (87. Wanner) – Knauff (72. Gruda), Woltemade, Weiper (72. Rohl) Trener Antonio DI SALVO.
FRANCJA: Restes – Magassa, Doukoure (74. Diouf), Lukeba – Sildillia, Cisse (78. Agoume), Lepenant (64. Tchaouna), Merlin – Odobert (64. Lemarechal), Abline (46. Barry), Tel. Trener Gerald BATICLE.

Sędziował Nick Walsh (Szkocja). Widzów 12000 Żółte kartki: Gruda, Martel - Doukoure, Lepenant, Magassa, Lukeba.  


 Finał 

Anglia – Niemcy 28 czerwca w Bratysławie.