Droga nie zawsze usłana różami
Jako dostojny 45-latek Justin Rose pokazał gdzie raki zimują armii dużo młodszych rywali. Na malowniczych klifach w San Diego pobił 27-letni rekord Tigera Woodsa i bez pardonu zdemolował stawkę.
Drugie zwycięstwo na Torrey Pines smakuje nawet lepiej niż to pierwsze. Fot. Facebook PGA Tour
