Sport

Dobrą drogą do celu

Po latach tułaczki dwukrotny mistrz Polski odzyskuje blask i kolejne utracone przyczółki.

Tomasz Gajda to bytomski dyspozytor mocy. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus

BS POLONIA BYTOM

Gdy ubiegły sezon „Niebiesko-czerwoni” jako beniaminek ukończyli na 6. miejscu, dającym barażową szansę na kolejny - rok po roku - awans, to choć wtedy się nie udało, w Bytomiu zapanowało przekonanie, że droga wytyczona przez miejską spółkę Bytomski Sport jest właściwa, a Polonia w następnym (czytaj bieżącym) sezonie będzie już jednym z faworytów do awansu. Rekordowe 12 kolejnych zwycięstw w rundzie jesiennej potwierdziło te przypuszczenia, ale nie dało w tabeli miejsca premiowanego bezpośrednim awansem, dlatego na przełomie roku trzeba było popracować nad składem. Warto zauważyć, że wszystkie nabytki pochodzą z wyższego szczebla, choć niektórzy w tzw. międzyczasie odbudowywali się na wypożyczeniach. Geografia boiskowa mówi, że w Bytomiu najmniej zmian jest w linii pomocy, co potwierdza, że ośrodek dyspozycyjny „Niebiesko-czerwonych” stoi na wysokim poziomie.

Marek Hajkowski

KOMENTARZ „SPORTU” - Marek Hajkowski

Róbcie swoje!

W rywalizacji sportowej status faworyta bywa złudny, o czym świadczy doskonała kondycja finansowa zakładów bukmacherskich, raczej niemożliwa, gdyby wygrywali tylko ci z założenia lepsi. Z drugiej strony, jak potraktować bytomski zespół, który niecały rok temu był bliski awansu, a potem jeszcze się wzmocnił?

Gdy w 1. kolejce obecnych rozgrywek Polonia przegrała w Grodzisku Mazowieckim, wyglądało to na wypadek przy pracy. Nic się nie stało! - można było myśleć w miarę kolejnych 12 zwycięstw, problem tylko w tym, że grodziszczanie nie przegrali ani razu (!) i dziś są na 1. miejscu, a Polonia jest trzecia. Warto jednak przypomnieć, że 3. miejsce po sezonie zasadniczym daje barażowy półfinał u siebie, a w razie zwycięstwa finał też u siebie. Pewne wyobrażenie na temat planowanej przyszłości dwukrotnego mistrza Polski daje fakt rozbudowy obiektu przy Piłkarskiej 8, który jeszcze w tym roku będzie miał drugą, większą trybunę i funkcjonalny domek klubowy. Żeby wkrótce zagościło tam zaplecze ekstraklasy należy spokojnie kontynuować dzieło, tak na boisku, jak i w gabinetach.

IMIĘ I NAZWISKO

DATA URODZENIA

WZROST/WAGA

POPRZEDNI KLUB

BRAMKARZE

Kamil Hajduk

26.06.05

188/82

Józefka Chorzów

Axel Holewiński

22.02.06

194/91

Pogoń Szczecin

Jakub Rybacki

16.05.08

186/76

Rozwój Katowice

Karol Szymkowiak

24.01.00

192/85

Skra Częstochowa

OBROŃCY

Alan Karwel

11.05.07

184/72

Stadion Śląski Chorzów

Oskar Krzyżak

24.01.02

186/83

Pogoń Siedlce

Szymon Michalski

8.03.04

194/83

Śląsk Wrocław

Adrian Piekarski

24.05.98

193/89

Olimpia Elbląg

Grzegorz Szymusik

4.06.98

184/79

Chojniczanka

Remigiusz Szywacz

7.11.95

189/88

Ruch Chorzów

Bartosz Tomaszewski

27.01.05

188/81

Stal Stalowa Wola

Olivier Wypart

16.01.01

182/71

Skra Częstochowa

POMOCNICY

Konrad Andrzejczak

8.06.96

180/72

Stal Brzeg

Norbert Barczak

1.08.05

183/77

Górnik Zabrze

Tomasz Gajda

18.12.95

183/77

MKS Kluczbork

Dominik Konieczny

8.05.97

180/81

Gwarek Tarnowskie Góry

Oliwier Kwiatkowski

2.05.05

178/77

Rozwój Katowice

Mikołaj Łabojko

12.03.01

176/74

Skra Częstochowa

Maciej Mirowski

18.06.07

172/63

Fortuna Wyry

Nikodem Skupin

29.10.06

174/64

Górnik Zabrze

Sebastian Steblecki

16.01.92

186/75

Chrobry Głogów

Patryk Stefański

12.03.90

178/73

Stal Stalowa Wola

Daniel Ściślak

13.03.00

177/77

Górnik Zabrze

Lucjan Zieliński

4.12.97

180/78

MKS Kluczbork

NAPASTNICY

Jakub Arak

2.04.95

183/78

GKS Katowice

Jean Franco Sarmiento (COL)

7.02.97

182/70

Radomiak

Kamil Wojtyra

6.09.97

188/82

Chrobry Głogów

Kacper Żabiński

11.01.06

191/88

Górnik Łęczna

Trener Łukasz TOMCZYK
Przyszli: Arak, Barczak, Hajduk, Krzyżak, Sarmiento, Tomaszewski.
Odeszli: Michał Bedronka (Górnik Zabrze), Radosław Seweryś (Korona Kielce), Kamil Siudak (Drama Zbrosławice), Wojciech Szumilas (Podbeskidzie), Piotr Topolewski (Drama Zbrosławice), Filip Żagiel (LKS Goczałkowice).