Do trzech razy sztuka
Trzy informacje dla Lecha przed meczem z Crveną zvezdą. Dwie są złe, jedna dobra. O co chodzi?
Kapitan Stali Henryk Kasperczak (z prawej) w meczach z Crveną zvezdą Belgrad jesienią 1973 roku. Fot. Archiwum „Sportu”
Kapitan Stali Henryk Kasperczak (z prawej) w meczach z Crveną zvezdą Belgrad jesienią 1973 roku. Fot. Archiwum „Sportu”