Sport

Czech wciąż liderem

Dookoła Mazowsza

Michał Pomorski (Mazowsze Serce Polski) wygrał trzeci etap wyścigu Dookoła Mazowsza prowadzący z Błonia do Leszna. Po finiszu z peletonu wyprzedził lidera wyścigu Šimona Vanička (ATT Investments) i Radosława Frątczaka (Voster ATS).

Kolarze mieli w piątek do pokonania ponad 150 km trasy wytyczonej na pętlach prowadzących w pobliżu Leszna, częściowo na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego. Podobnie jak na poprzednich etapach peleton jechał bardzo szybko, a przeciętna prędkość zwycięzcy przekroczyła 49 km/godz.

Bardzo aktywna na trasie była ekipa lidera, czeski zespół ATT Investments, która starała się kontrolować przebieg rywalizacji. Vaniček kolejny raz potwierdził swoje sprinterskie umiejętności, wygrywając pierwszą z trzech lotnych premii i zyskując trzy sekundy bonifikaty. Na mecie lider dołożył do tego jeszcze sześć sekund za drugie miejsce i umocnił się na czele klasyfikacji. Jego przewaga nad Niemcem Tobiasem Nolde wzrosła po trzecim etapie z jednej do dziesięciu sekund.

Na kilkaset metrów przed metą na jednym z ostatnich zakrętów doszło do kraksy, w której najmocniej ucierpiał wspomagający Czecha dwukrotny mistrz Polski Norbert Banaszek. Po kilku minutach poszkodowany dojechał do mety, a pierwsze oględziny wskazały na podejrzenie złamania obojczyka.

Wydarzenia z końcowych metrów etapu skomentował trzeci na mecie Frątczak. – Niestety nie wszyscy zawodnicy w takich gorących momentach zachowują się fair, a to skutkuje kraksami. Cały etap przebiegał jednak spokojnie, było sporo ataków, ale sprinterskie ekipy nie pozwalały na groźniejszą ucieczkę – powiedział kolarz ekipy Voster ATS.

Czteroetapowy 68. wyścig Dookoła Mazowsza zakończy się w sobotę odcinkiem wokół Kozienic.