Cios za cios
W ciągu kilku dni piłkarze GKS-u zaserwowali swoim kibicom drugi dreszczowiec.
Eman Markovic - choć poobijany - był gwiazdą niedzielnego wieczoru. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Eman Markovic - choć poobijany - był gwiazdą niedzielnego wieczoru. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk