Chorwat wróci do ojczyzny?
Będący na liście płac Dumy Pomorza bramkarz Dante Stipica być może w końcu opuści szczeciński klub.
Bramkarz Dante Stipica (z lewej) jest kulą u nogi działaczy Pogoni. Fot. Tomasz Folta / Press Focus
POGOŃ SZCZECIN
Niewielu kibiców zapewne orientuje się, że 34-letni obecnie bramkarz Dante Stipica wciąż ma jeszcze ważny kontrakt z Dumą Pomorza. Umowa Chorwata wygasa mianowicie dopiero 30 czerwca przyszłego roku.
Skazany na rezerwy
31 sierpnia 2023 roku, po trzech ligowych porażkach Pogoni z rzędu, decyzją sztabu szkoleniowego Portowców Stipica został przesunięty do występującego w III lidze drugiego zespołu. – Ta decyzja była trudna, ale w mojej ocenie niezbędna, żebyśmy mogli jako zespół iść dalej razem – powiedział ówczesny szkoleniowiec Granatowo-bordowych, Szwed Jens Gustafsson. – Na tym zakończę i publicznie nie chciałbym już głębiej wchodzić w tę sytuację.
Po raz ostatni chorwacki golkiper założył koszulkę Portowców 30 lipca 2023 roku w meczu z Widzewem Łódź (2:1). W sumie w zespole ze Szczecina rozegrał 133 mecze w ekstraklasie. Wiosną 2024 roku został wypożyczony do Ruchu Chorzów. W barwach Niebieskich wystąpił w 14 meczach w PKO BP Ekstraklasie. Po powrocie do Szczecina Stipica został zgłoszony do rozgrywek III ligi, gdzie grają rezerwy Pogoni.
Zasługuje na szansę
Wychowanek NK Dalmatinac Split od dwóch lat znajduje się poza pierwszym zespołem Pogoni, ale wciąż jest „na garnuszku” klubu ze Szczecina, który najchętniej pozbyłby się go i to najchętniej bez zbędnego rozgłosu. Przed kilkoma dniami otworzyła się przed nim furtka, która może zmienić jego sytuację. Według chorwackich dziennikarzy piłkarzem zainteresował się klub NK Istra, który ostatni sezon w lidze zakończył na 6. miejscu w tabeli. Teraz w nowych rozgrywkach zespół potrzebuje bramkarza i jednym z kandydatów jest właśnie Stipica.
Na tę informację podaną na portalu X zareagował właściciel Pogoni Alex Haditaghi. – To dobry dzieciak, który zasługuje na drugą szansę – napisał sternik klubu ze Szczecina. – Wierzymy, że może mieć realny wpływ na wiele drużyn w Polsce i Europie. Jeżeli jakiś klub chce wzmocnić swój skład, to jest on z pewnością jednym z najlepszych bramkarzy dostępnych obecnie na rynku. Pogoń rozważy odpowiednią ofertę, o ile będzie ona dobra dla zawodnika i naszej drużyny.
Blisko, coraz bliżej
Paul Mukairu i Musa Juwara dotarli do Szczecina, a transfery obu skrzydłowych do Pogoni są już bardzo blisko finalizacji. W przypadku pierwszego z wymienionych warunki transferu definitywnego z FC Kopenhaga są już ustalone, do zaliczenia zostały tylko testy medyczne. Na miejscu pojawił się też Juwara, gambijski prawoskrzydłowy związany z innym duńskim klubem, Vejle BK. W tym przypadku wszystko wskazuje na to, że do podpisania umowy brakuje tylko pozytywnego przejścia badań.
Mukariru to 25-letni skrzydłowy, który pochodzi z Nigerii. Piłkarz ostatni sezon spędził na wypożyczeniu z FC Kopenhaga do grającego na drugim poziomie rozgrywkowym tureckiego Bolusporu. Tam w 34 meczach ligowych strzelił siedem goli i zanotował 14 asyst. Wcześniej reprezentował turecki Antalyaspor, Anderlecht Bruksela czy angielski Reading. O możliwym transferze Juwary do Pogoni informowaliśmy już w poprzednim tygodniu.
Od kilku już tygodni trwa sprzedaż karnetów na mecze Pogoni w sezonie 2025/26. Obecnie swoją stałą wejściówkę ma już 5218 kibiców i Pogoń jest o krok od pobicia swojego karnetowego rekordu. Dotychczasowy to 5357 sprzedanych stałych wejściówek jesienią 2023 roku.
W środę, 2 lipca, o godzinie 11.00 odbędzie się mecz sparingowy Pogoni z Arką Gdynia. Będzie to ostatnie spotkanie kontrolne Portowców podczas obozu przygotowawczego w Opalenicy. Natomiast zaplanowany na ten sam dzień mecz z Chojniczanką został odwołany.
Bogdan Nather