Brązowa młodzież
Po 24 latach przerwy Polki znów z medalem mistrzostw świata do lat 19. W meczu o brąz pokonały Turcję.
Po pokonaniu Turcji Polki mogły wreszcie dać upust swojej radości. Fot. volleyballworld.com
MŚ SIATKAREK U-19
Biało-czerwone od początku zawodów rozgrywanych w Chorwacji i Serbii spisywały się wybornie. Do półfinału awansowały z kompletem zwycięstw, pokonując w grupie obrończynie tytułu, Stany Zjednoczone (3:2) i mistrzynie Europy, Bułgarię (3:1), a w fazie pucharowej najpierw Tajlandię, a potem Japonię (po 3:0).
W walce o finał ponownie zmierzyły się z Amerykankami. – Jesteśmy nie do zatrzymania. Kluczem do sukcesu jest atmosfera, jaką stworzyliśmy w tym zespole. Nie mamy wielkich nazwisk, to wspólny wysiłek wszystkich sprawia, że wygrywamy – mówił przed półfinałowym starciem Marcin Orlik, trener reprezentacji Polski.
Tym razem górą były jednak Amerykanki. W ich poczynaniach biła pewność siebie. Grały bardzo odpowiedzialnie, równo i skutecznie. Nasze zawodniczki nie potrafiły znaleźć sposobu na świetnie dysponowane Suliane Davis oraz Macarię Spears.
W meczu o brąz Polki zmierzyły się z Turcją, która w półfinale stoczyła morderczy bój z Bułgarią, przegrany 2:3. Spotkanie wielkiej historii nie miało. Karty rozdawały Biało-czerwone, wśród których brylowały Natasza Ornoch oraz Liliana Wójcik. Najwięcej walki było w drugiej partii. Choć nasze zawodniczki prowadziły już 20:15, rywalki zdołały zbliżyć się na punkt (20:21). Polki opanowały jednak kryzys i pozwoliły Turczynkom na wywalczenie jeszcze tylko jednego „oczka”.
Półfinał
◼ Polska – USA 0:3 (14:25, 18:25, 19:25)POLSKA: Siuda (2), Ornoch (8), Kaczmarzyk (1), Koprowska (3), Wójcik (8), Koput, Gucwa (libero) oraz Szewczyk, Mrożek (4), Pinderska (3), Dorywalska (3). Trener Marcin ORLIK.
Mecz o 3. miejsce
◼ Turcja – Polska 0:3 (19:25, 21:25, 20:25)
POLSKA: Siuda (3), Ornoch (16), Kaczmarzyk (4), Pinderska (9), Wójcik (15), Koput (8), Gucwa (libero) oraz Szewczyk, Koprowska, Dorywalska. Trener Marcin ORLIK.
Finał
◼ Bułgaria - USA 3:1 (21:25, 25:16, 25:17, 29:27)
(mic)