Sport

Borkowska wróci do Polski

W Monachium rozlosowano grupy trzech europejskich pucharów.

Koszykarki z Sosnowca w poprzednich rozgrywkach pucharowych były objawieniem fazy grupowej, w której wygrały wszystkie 6 spotkań. Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

EUROPEJSKIE PUCHARY

W Monachium odbyło się losowanie europejskich pucharów. Poznaliśmy układ sił w kobiecej Eurolidze. VBW Gdynia trafiło do grupy A. Mistrzynie Polski zagrają z ZVVZ USK Praga, które niespodziewanie triumfowały w ostatnich rozgrywkach. W wielkim finale mistrzynie Czech pokonały turecki CBK Mersin (66:53) i po 10 latach ponownie wygrały Euroligę! Grupowymi rywalkami naszej drużyny są też hiszpański Spar Girona oraz zwycięzca kwalifikacji między francuskim Tango Bourges Basket i litewskim Kibirkstis Wilno.

- Cieszymy się, że możemy być częścią tegorocznej Euroligi Kobiet. To odzwierciedlenie postępów klubu w poprzednim sezonie, ale wiemy, że prawdziwa praca zaczyna się po losowaniu. Nasz cel w tych rozgrywkach jest jasny – walczyć z zaangażowaniem, grać z sercem i reprezentować Gdynię z dumą - mówi nowy trener gdynianek Martins Zibarts.

- Jesteśmy jedyną pomorską drużyną w topowych europejskich rozgrywkach. Zrobimy wszystko, żeby region był z nas dumny! - dodaje prezes klubu Bogusław Witkowski.

W sezonie zasadniczym może wystąpić też drugi polski zespół. AZS UMCS zagra w kwalifikacjach z silnym węgierskim DVTK Miskolc. Jeśli lublinianki będą lepsze w dwumeczu wtedy trafią do grupy C, gdzie już czekają niedawne zwyciężczynie Euroligi Fenerbahce Opet Stambuł, hiszpańska Valencia Basket Club oraz grecki Olympiakos SFP. 

Trzy polskie drużyny zagrają w nadchodzących rozgrywkach FIBA EuroCup Women. MB Zagłębie Sosnowiec trafiło do grupy K. Sosnowiczanki w minionym sezonie były objawieniem pucharów, wygrały wszystkie mecze grupowe! Tym razem może być o taki wynik trudno, bo faworytem w grupie K jest hiszpański Baxi Ferrol, znany też pod nazwą Club Universitario de Ferrol. Ta drużyna to finalista ostatniego EuroCup! Dopiero w wielkim finale Baxi uległo francuskiemu Villeneuve d'Ascq LM. Poza tą dwójką w grupie K zagrają portugalska Benfika oraz zwycięzca kwalifikacji (Ostrawa/Troistorrents-Chablais)

Równie trudne zadanie ma Ślęza. Wrocławianki zagrają w grupie L razem ze wspomnianym ESBVA Lille Métropole, który broni tytułu mistrzowskiego. Oprócz Francuzek i żółto-czerwonych w grupie są także szwajcarski Elfic Fribourg Basket i bułgarski Beroe Stara Zagora.

Z kolei wicemistrzynie Polski z Gorzowa Wielkopolskiego zobaczymy w grupie J. Rywalkami zespołu trenera Dariusza Maciejewskiego będą turecki Besiktas Boa, francuski Charnay Basket oraz grecki Athinaikos Qualco. Co ciekawe, w tej ostatniej drużynie będą występować Elena Tsineke (była zawodniczka Enei) oraz reprezentantka Polski Kamila Borkowska. "To będzie najciekawsza faza grupowa EuroCup Women w historii! Już teraz możemy powiedzieć, że w Arena Gorzów będzie się działo!" - czytamy na stronie klubu z Gorzowa.

Rozlosowano też męski FIBA Europe Cup. Do Monachium wybrał się m.in. prezes Trefla Sopot, Marek Wierzbicki. Sopocianie w fazie grupowej zagrają w grupie I, rozlosowano tu estoński BC Kalev/Cramo Tallin, turecki Bursaspor Basketbol oraz azerski Neftchi IK Baku. Drużyny z Turcji i Estonii walczą jednocześnie w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, w razie sukcesu jedna z nich wystąpi w tych drugich rozgrywkach.

W podobnej sytuacji jest Start Lublin. Wicemistrzów Polski dolosowano do grupy A, gdzie są też UCAM Murcia, Rilski Sportist z Bułgarii oraz zwycięzca dwumeczu w kwalifikacjach między Kangoeroes Basket Mechelen i KK Bosna BH Telecom. Przypomnijmy, że Start zagra w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, ale zadanie ma piekielnie trudne, bo na drodze już w ćwierćfinale jest hiszpański UCAM Murcia. bardziej prawdopodobne są występy lublinian w FIBA Europe Cup.

W kwalifikacjach Pucharu Europy wystąpi ponadto czwarty w ostatnim sezonie zespól Orlen Basket Ligi, Anwil Włocławek. Drużyna z Kujaw poleci do Kosowa, przeciwnikiem będzie tamtejszy KB Bashkimi Prizren.

(p)