Sport

Bez zmian na prowadzeniu w RPA i Australii

Bryson Dechambeau prowadzi w Afryce Południowej. Adrian Meronk przed niedzielnym finałem utrzymuje się w środku stawki. Hannah Green dominuje w Australii.

Adrian Meronk przyczajony w RPA. Fot. Facebook zawodnika

Adrian z wynikiem -11 zajmuje miejsce 24. Taki sam wynik notuje jeszcze pięciu rywali, w tym Tom McKibbin i Elvis Smylie. Polak zagrał w sobotę czyściutką rundę -4, zawierającą 4 birdie. W niedzielę wyjdzie w pole w dziesiątej grupie, startując od ósmego dołka razem z Yousuke Asai i Richardem T.Lee, który tydzień temu w bolesny sposób przegrał swoją szansę na dogrywkę z Brysonem DeChambeau, nie trafiając krótkiego putta na par na ostatnim greenie.

Bryson gra w RPA jak natchniony utrzymując dwuuderzeniową przewagę po trzeciej rundzie turnieju LIV Golf South Africa w Johannesburgu, kończąc dzień z wynikiem -21. Sobota na polu The Club at Steyn City stała pod znakiem jego dominacji. Rozegrał bezbłędną rundę -7, trafiając po drodze dwa skwierczące eagle. Amerykanin, będący w świetnej formie po zeszłotygodniowym zwycięstwie w Singapurze, dorzucił też trzy birdie, w tym ten na ostatnim greenie w otoczeniu dziskich tłumów lokalnych kibiców. Jak wszyscy wiemy potwornie daleko uderzający dwukrotny mistrz US Open uwielbia takie klimaty. Kiedy na polu jest bardzo głośno ewidentnie wstępują w niego dodatkowe siły.

„Jutro będzie wspaniały dzień. Gracey gra niesamowity golf i miło jest być obok niego, również grając dobrze” – chwalił swojego głównego rywala i atmosferę na polu Bryson. „On ma ogromne wsparcie lokalnych kibiców, a to świetne uczucie karmić się tą energią. Mam nadzieję, że jutro będzie jej jeszcze więcej”.

„Gram najlepiej wtedy, gdy czuję się wolny i nie martwię się o to, czy uderzenie z tee poleci za bardzo w prawo czy w lewo. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać to uczucie jutro” – kontynuował DeChambeau.

Jego najgroźniejszym rywalem pozostaje reprezentant gospodarzy, Branden Grace, który również uzyskał wynik 64 i z -19 zajmuje samodzielne drugie miejsce. Tuż za nimi, ze stratą trzech uderzeń do lidera, plasują się Hiszpan Jon Rahm oraz Meksykanin Abraham Ancer. Piątą pozycją dzielą się: Hiszpan David Puig, Belg Thomas Detry i jeden z czterech lokalnych bohaterów - Dean Burmester.

Grace nie krył ekscytacji po sobotniej rundzie pierwszego w historii afrykańskiego turnieju LIV Golf, która dała mu szansę na dogonienie w niedzielę DeChambeau: „To było niesamowite. Tłumy tutaj są fantastyczne i naprawdę niosą nas przez całą rundę. To powód, dla którego gramy w golfa – żeby występować przed własną publicznością w RPA i dawać jej powody do radości. Czuć tę energię na każdym dołku”.

W klasyfikacji zespołowej mamy zmianę na szczycie. Głównie dzięki świetnej postawie Grace’a i Burmestera przyniósł skutek pościg lokalnych faworytów z Southern Guards GC. Wspierani jeszcze przez dwóch zwycięzców wielkoszlemowych - Louisa Oosthuizena i Charla Schwartzela z szalonym wynikiem -60 wypracowali oni dwuuderzeniową przewagę nad ekipami Fireballs GC i Torque GC. Cleeks Golf Club na miejscu szóstym. 


W turnieju Ladies European Tour - Australian WPGA Championship na czele utrzymuje się Hannah Green, która tydzień temu sięgnęła po wymarzone trofeum w Women’s Australia Open. Ma ona niepowtarzalną szansę na trzecie zwycięstwo z rzędu, po triumfach w Singapurze oraz Australii! W niedzielę wyruszy w pole z dwoma uderzeniami przewagi nad Casandrą Alexander z RPA i Szwajcarką Vanessą Knecht.

„Doświadczenie z ostatnich wygranych w Singapurze i Adelajdzie na pewno pomoże mi opanować nerwy. Chcę mieć ten puchar w dłoniach, ale muszę zaliczyć jeszcze jeden dzień solidnej pracy”

Z ostatnim z czterech australijskich turniejów pożegnała się w piątek Dorota Zalewska. Dwie rundy 74 uplasowały Polkę na miejscu 92. Do występu w rundach weekendowych zabrakło jej 4 strzały. Najprawdopodobniej kolejny występ Doroty na LET nastąpi podczas rozpoczynjącego się 23 kwietnia Investec SA Women's Open. Rankingowo nie łapie się ona do najbliższego turnieju - Aramco Championship na amerykańskim Shadow Creek Golf Course i póki co nie ma jej na liście zgłoszeń rozpoczynającego się 16 kwietnia Joburg Ladies Open, do którego z kategorią 12 bez problemu by się zakwalifikowała.  

W niedzielę na polskich widzów czekają trzy wystrzałowe rundy finałowe. LET i LIV pokaże Golf Zone. Turniej PGA Tour – Valspar Championship transmitowany będzie wieczorem przez Eurosport 2 i HBO Max. Warto zawiesić oko!

Kasia Nieciak


Bryson podczas Ryder Cup w Nowym Jorku. Fot. Kasia Nieciak


Hania Green ani myśli zwolnić! Fot. Tristan Jones/ LET