Bez większego zaskoczenia
Preferuję bardziej płynną i szybszą grę. Może filozofuję, ale realny czas gry nie jest zbyt duży – mówi o pierwszych wrażeniach z ekstraklasy trener gliwiczan Max Mölder.
Trener Max Mölder liczy na pierwsze punkty w tym sezonie. Fot. Marcin Bulanda / PressFocus
PIAST GLIWICE
Piast spróbuje pokonać beniaminka z Płocka. Ten nie dość, że rozegrał więcej meczów od gliwiczan, to ma też dużo więcej punktów. Wisła wygrała dwa pierwsze spotkania i w piątkowy wieczór u siebie powalczy o komplet. Piast docenia start beniaminka, ale ma plan przywieźć z Płocka punkty. – Wisła idealnie zaczęła sezon To dość częste, że beniaminkowie zaczynają sezon z animuszem i dobrą energią, dlatego wiemy, że musimy się im przeciwstawić. Zwraca uwagę ich mentalność i nastawienie. Walczą o każdy metr boiska, ale ich gra jest dla nas przejrzysta. Wiemy, co musimy robić, żeby swoją wizją szukać zwycięstwa w Płocku – mówił Max Mölder.
Wiedzą, co poprawić
Szwedzki szkoleniowiec Piasta dopiero poznaje realia życia i pracy w naszym kraju. Przed tygodniem miał też pierwszy bezpośredni kontakt z ekstraklasą. Jak ocenia wrażenia dotyczące polskiej ligi? – Na razie nie zaskoczyło mnie zbyt wiele. Wszystko w zasadzie pokrywa się z tym, co widziałem w telewizji czy na nagraniach. Jest na pewno dużo przerw w meczach, gdy potrzebna jest interwencja fizjoterapeutów. Preferuję bardziej płynną i szybszą grę. Może filozofuję, ale realny czas gry nie jest zbyt duży – stwierdził 40-letni trener, który był pytany o przemyślenia po pechowej porażce z Górnikiem Zabrze. – Cała otoczka meczu derbowego mi się podobała, cieszę się że miałem okazję spotkać się z naszymi fanami, którzy licznie stawili się na stadionie. To był naprawdę dobry mecz, choć szkoda, że nie zgarnęliśmy za niego punktów – mówił Mölder, który uważa, że w derbach to Piast w drugiej części zagrał gorzej, a nie Górnik lepiej. – Nie weszliśmy dobrze w drugą połowę, nie graliśmy tak jak w pierwszej części. Mieliśmy więcej problemów z ich atakami, ale pragnę zauważyć, że Górnik nie stworzył zbyt wielu poważnych okazji strzeleckich.
Będą transfery
Max Mölder poznaje nie tylko ligę, ale też swój zespół. Czy chrzest bojowy sprawił, że ktoś zyskał, a ktoś stracił w jego oczach? – Nie wiem, czy będą jakieś zmiany w składzie, ale dopóki mamy treningi przed meczem, wiele się może wydarzyć – mówił szkoleniowiec Piasta. Sytuacja kadrowa się nie zmieniła, bowiem wciąż rehabilitują się dwaj napastnicy: Adrian Dalmau i Andreas Katsantonis. Kadra Piasta jednak nie jest zamknięta. Ba, wręcz można się spodziewać w sierpniu jeszcze jakichś wzmocnień. Przy Okrzei sprawdzają każdą wydaną złotówkę z kilku stron, dlatego też trener podchodzi do transferów z dużą dozą cierpliwości. – Jeśli chodzi o transfery do drużyny, to jeszcze takie będą. Dla mnie jednak najważniejsze jest, że ten, który do nas dołączy, będzie miał odpowiednią jakość i wniesie coś do gry drużyny – wyjaśnił trener gliwiczan.
Liczy na Białorusina
W meczu z Wisłą Płock na szpicy zagra najpewniej German Barkowskij. 23-letni Białorusin obecnie jest tak naprawdę jedynym nominalnym napastnikiem zdolnym do gry. – German to bardzo dobra „dziewiątka” i na razie zabezpiecza nam tę pozycję, ale tak, czekam na Adriana Dalmau, który jeszcze nie jest do dyspozycji. Rywalizacja podczas treningów przed meczami musi być większa – podkreślił Mölder. Szkoleniowiec będzie miał więcej czasu na zgranie zespołu i pracę nad automatyzmami, gdyż kolejny mecz, tym razem z Lechem Poznań, który pierwotnie miał się odbyć w sobotę 9 sierpnia, został przełożony na prośbę mistrza Polski z uwagi na ich grę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Piastowi w pierwszym miesiącu sezonu takie coś przytrafia się więc już po raz drugi…
(KRIS)
CZY WIESZ, ŻE…
Bilans Piasta z Wisłą Płock jest korzystny dla gliwiczan, którzy w 19 meczach odnieśli 10 zwycięstw, 5 razy zremisowali i czterokrotnie przegrali. Ostatnie spotkanie obu drużyn odbyło się 16 kwietnia 2023 roku. Piast u siebie wygrał 1:0 po golu Michaela Ameyawa, a w składzie gliwiczan było aż sześciu piłkarzy, którzy nadal reprezentują barwy klubu z Okrzei.
