Bez niespodzianek
The Citizens pokonali Juventus 5:2, ale obie drużyny awansowały do fazy pucharowej Klubowych Mistrzostw Świata.
Erling Haaland (z prawej) zdobył drugiego gola podczas KMŚ. Fot. IMAGO/PressFocus
KLUBOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA
Stawką meczu Juvenstusu z Manchesterem City było 1. miejsce w grupie. Wydawało się, że będzie to emocjonujące starcie, ale okazało się, że bohater był tylko jeden. Drużyna prowadzona przez Pepa Guardiolę zmiażdżyła wręcz włoską ekipę, wygrywając 5:2, a wynik mógł być jeszcze bardziej okazały. Po kryzysie Obywateli w minionym sezonie nie ma śladu i w takiej formie mogą być postrzegani jako jeden z głównych kandydatów do tytułu. W równolegle rozgrywanym meczu, już na pożegnanie z turniejem, Al-Ain pokonał Wydad 2:1.
GRUPA G
◼ Manchester City - Juventus Turyn 5:2 (2:1)1:0 - Doku (9), 1:1 - Koopmeiners (11), 2:1 - Kalulu (26, samobójcza), 3:1 - Haaland (52), 4:1 - Foden (69), 5:1 - Savinho (75), 5:2 - Vlahovic (84).
◼ Al-Ain – Wydad AC 2:1 (1:1)0:1 - Mailula (4), 1:1 - Laba (45+1), 2:1 - Kaku (50).
1. Man City |
3 |
9 |
13:2 |
2. Juventus |
3 |
6 |
11:6 |
3. Al-Ain |
3 |
3 |
2:12 |
4. Wydad |
3 |
0 |
2:8 |
1-2 – awans
Nabierają rozpędu
Królewscy kapitalnie zaprezentowali się na tle RB Salzburg. Po raz pierwszy zagrali przekonująco i pokonali austriacką ekipę 3:0. Mimo że Xabi Alonso jest w Madrycie bardzo krótko, już widać efekty jego pracy. Sposób, w jaki Real stosował pressing, był niespotykany podczas kadencji zasłużonego, aczkolwiek trochę wypalonego w ostatnim sezonie Carlo Ancelottiego.
Świetne spotkanie rozegrał Vinicius, co może zwiastować jego wyczekiwany przez kibiców Realu powrót do formy. Na wyróżnienie zasłużyli także Fede Valverde, Juda Bellingham i Arda Gueler - kapitalnie wyglądała cała druga linia. Wielkim wygranym tego turnieju wydaje się na razie Gonzalo Garcia, który do bramki i asysty z poprzednich spotkań dorzucił kolejnego gola, korzystając z nieobecności Kyliana Mbappe. Przy zwycięstwie Al-Hilal nad Pachucą, Salzburg odpadł z turnieju, ale nie jest to zaskoczenie, gdyż w fazie grupowej lepiej na boisku prezentował się saudyjski zespół i to on zasłużył na awans.
GRUPA H
◼ Real Madryt – RB Salzburg 3:0 (2:0)1:0 - Vinicius (40), 2:0 - Valverde (45+3), 3:0 - Garcia (84).
◼ Al-Hilal - Pachuca 2:0 (1:0)1:0 - Al Dawsari (22), 2:0 - Leonardo (90+5).
1. Real M. |
3 |
7 |
7:2 |
2. Al-Hilal |
3 |
5 |
3:1 |
3. Salzburg |
3 |
4 |
2:4 |
4. Pachuca |
3 |
0 |
2:7 |
1-2 - awans
Jakub Bargiel