Beniaminek z ambicjami
Czy to narodziny nowej siły w polskiej siatkówce? ChKS Chełm z przytupem wszedł do elity i nie zamierza na tym poprzestać.
Siatkarze z Chełma chcą odgrywać czołową rolę w kraju. Fot. pls.1liga.pl
PLUSLIGA
CHKS to młody klub. Powstał w 2020 roku z połączenia Arki Wojsławice i Tempa Chełm i występował w II lidze. Dzięki pomocy miasta rozwijał się prężnie - w 2023 roku wywalczył miejsce w I lidze, a po kolejnych dwóch latach, już jako ChKS, świętował awans do elity.
- Idea mocnej siatkówki w Chełmie jest realizowana od czterech lat. Wtedy powstała drużyna. To pokazuje, jak szybko spełniamy cele, nie rzucamy słów na wiatr – podkreślał Jakub Banaszek, prezydent Chełma.
ChKS awansował do PlusLigi w wielkim stylu. W fazie zasadniczej z 28 meczów wygrał aż 26. W play offie pokonał kolejno: Visłę Proline Bydgoszcz, KPS Siedlec i w finale MKS Mickiewicz Kluczbork. - Czuję się wypompowany z sił mentalnych, ponieważ trener nie pracuje mięśniami, lecz głową. Cele były wysokie. Mieliśmy wygrać tę ligę i ją wygraliśmy. Mieliśmy również w Pucharze Polski zajść do ćwierćfinału tych rozgrywek i również nam się to udało – mówił po wywalczeniu awansu Krzysztof Andrzejewski, trener zespołu. - Czuję ulgę! Odczuwam także ogromną dumę, przede wszystkim z drużyny, wszystkich zawodników i całego sztabu – dodał.
W Chełmie na awansie nie zamierzają poprzestać. Plany są znacznie bardziej ambitne, marzy się tam zaistnienie na siatkarskiej mapie Polski i w przyszłości zdetronizowanie lokalnego rywala, Bogdanki LUK Lublin. Temu służyć ma budowa nowej hali. Obecnie drużyna gra w obiekcie mogącym pomieścić 1500 widzów i na meczach trybuny zwykle są wypełnione. Nowa hala ma być większa, na 3500 miejsc. - Tak wynika z analiz. Nie chcemy hali przeskalować. Ona ma być zawsze pełna, ma być dumą, ma być tu energia – podkreślił prezydent Banaszek. - 3,5 tysiąca miejsc odpowie na nasze potrzeby, a przy tym będziemy rozwijać dalej coś, co jest równie ważne, czyli naszą akademię. Można mieć super klub siatkarski, ale najważniejsze jest szkolenie, najważniejsze są dzieci. Po to też utworzyliśmy klasy sportowe, aby tą siatkówką wszyscy się zarażali i aby w Chełmie i całej Polsce rosły kolejne siatkarskie pokolenia Polek i Polaków – dodał.
Hala ma powstać w ciągu dwóch, trzech lat. - Tyle ten proces będzie trwał, będziemy się mogli pochwalić nowoczesnym obiektem, który będzie nie tylko spełniał wszystkie wymogi, ale będzie też dumą naszego województwa i pokaże, że także w takich miastach jak Chełm, miastach 60-tysięcznych, można realizować sportowe marzenia. Tylko trzeba tego chcieć – ocenił włodarz Chełma.
Po wywalczeniu awansu udało się też znaleźć możnego sponsora tytularnego, została nim Grupa InPost, należąca do jednego z najbogatszych Polaków, Rafała Brzoski. W nowym sezonie klub zagrać więc pod nazwą InPost ChKS Chełm. - Chełmska siatkówka w ostatnich latach osiąga znaczące sukcesy, do których należy zaliczyć niedawny awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ta umowa to kolejny krok w realizacji naszej strategii sponsoringowej, mającej na celu zwiększanie świadomości marki i wspieranie lokalnych społeczności. Cieszę, że będziemy wspierać drużynę, która pokazuje swoją determinację, zaangażowanie i pasję do sportu – wartości, które są głęboko zakorzenione w DNA naszej firmy – stwierdził Rafał Brzoska.
Działacze od razu po wywalczeniu awansu wzięli się za budowę zespołu. Została większość zawodników, która wywalczyła awans. Nowymi twarzami są atakujący Remigiusz Kapica, środkowi Jakub Turski i Rune Fasteland, libero Jędrzej Gruszczyński oraz rozgrywający Grzegorz Jacznik.
(mic)