Basket między jurtami
W Mongolii zaczynają się w poniedziałek mistrzostwa świata w koszykówce 3x3.
Polki w Mongolii mają też czas na relaks i zwiedzanie. Fot. Facebook PZKosz 3x3
W Ułan Bator zagra 20 reprezentacji kobiecych, które są podzielone na cztery grupy. Polki wystąpią w grupie A wraz z Chinami (numer 2 w światowym rankingu), Włochami (11), Australią (14) i Madagaskarem (48).
Zwycięzcy czterech pięciozespołowych grup wywalczą bezpośredni awans do ćwierćfinału, a drużyny z miejsc 2-3 o udział w tej fazie zagrają w barażach.
Na początku czerwca nasz zespół wywalczył w Bukareszcie awans na mistrzostwa Europy. Niestety, w składzie, który poleciał do Ułan Bator, zabrakło Stephanie Mavungi. Zawodniczka trenowała przez całe eliminacje z kadrą 3x3, ale zabraknie jej na najważniejszej imprezie sezonu. Polski Związek Koszykówki nie podał przyczyny tej absencji. Poinformowano jedynie, że liderkę kadry 5x5 zastąpi środkowa Weronika Telenga. Poza nią w Mongolii zobaczymy Klaudię Gertchen, Annę Pawłowską oraz Aleksandrę Zięmborską.
- Udział w mistrzostwach traktuję jak nagrodę, po to właśnie się trenuje, by jeździć na duże imprezy. Spodziewam się, że poziom może być wyższy niż na mistrzostwach Europy, w których w tamtym roku zajęłyśmy czwarte miejsce. Dochodzą przecież drużyny z czołówki światowej, choćby Chinki, wiceliderki rankingu - powiedziała kadrowiczka Anna Pawłowska.
W poniedziałek pierwszymi rywalkami Polak będą Australia oraz Madagaskar. Z Chinkami, które są faworytkami do medali, zagrają w środę. W tym samym dniu czeka je też mecz z Włoszkami. 27 czerwca odbędą się baraże, dzień później ćwierćfinały. Mecze o medale czekają nas 29 czerwca.
Męska kadra do mundialu się nie zakwalifikowała.
(p)