Sport

Atut własnego boiska

Przez blisko dwa miesiące „Niebiescy” będą grali prawie tylko u siebie, podejmując całą czołówkę I ligi.

Czy - tak jak obiecał - Miłosz Kozak poprowadzi Ruch do ekstraklasy? Fot. Artur Kraszewski/PressFocus

RUCH CHORZÓW

Wszyscy w Chorzowie podkreślają, że to będzie kluczowy aspekt. Terminarz został ułożony tak, że „Niebiescy” zagrają kolejno z Wisłą Kraków, Bruk-Betem, Arką, Wisłą Płock, Górnikiem Łęczna, GKS-em Tychy i Miedzią. Tylko z Górnikiem zmierzą się na wyjeździe, a będzie jeszcze mecz Pucharu Polski – również u siebie – z ekstraklasową Koroną Kielce. Jesienią Stadion Śląski przez dłuższy czas był zajęty, więc Ruch musiał prosić rywali o zamiany. Ci byli przychylni i... stworzyli chorzowianom wiosenny handicap. Mimo problemów w pierwszej rundzie „Niebiescy” rozpoczynają wiosnę na bardzo komfortowej czwartej pozycji. Jeśli będą utrzymywać progres widoczny pod okiem trenera Dawida Szulczka, będą się nakręcać, a to z kolei nakręcać będzie frekwencję, która będzie nakręcać drużynę i koło się zamyka. Z drugiej strony ta domowa seria będzie dla 14-krotnych mistrzów Polski gigantycznym egzaminem. Jeśli podołają, wyraźnie przybliżą się do upragnionej ekstraklasy.

Piotr Tubacki

KOMENTARZ „SPORTU” - Piotr Tubacki

Rzetelna ocena pracy

Jestem niezmiernie ciekawy, jak by prezentował się Ruch, gdyby od początku sezonu prowadził go Dawid Szulczek; gdyby to on przygotował zespół pod względem motorycznym (co latem zostało zawalone) i gdyby to on musiał przebrnąć przez serię wyjazdową na najtrudniejsze tereny I ligi. Istnieją poważne przesłanki, by sądzić, że poradziłby sobie co najmniej dobrze. Z drugiej jednak strony – przyszedł do Ruchu, gdy najtrudniejszą część terminarza zespół miał już za sobą i kalendarz stał się bardziej stonowany. Prawdziwą odpowiedź, która pozwoli rzetelnie ocenić jego pracę przy Cichej, da najbliższa domowa seria meczów. W połowie kwietnia będziemy mądrzejsi co do tego, czy Szulczkowi idzie w Chorzowie wybitnie, czy dobrze, a może przeciętnie. Należy też zaznaczyć, że warunki do pracy w Ruchu są wyjątkowo komfortowe, bo skład na papierze prezentuje się zacnie, w dodatku okienko transferowe przebiega w wyjątkowo spokojnych warunkach.

IMIĘ I NAZWISKO

DATA URODZENIA

WZROST/WAGA

POPRZEDNI KLUB

BRAMKARZE

Jakub Bielecki

28.10.00

190/89

Ruch Chorzów

Jakub Szymański

30.08.00

190/83

Widzew Łódź

Martin Turk (SVN)

21.08.03

193/89

Parma

OBROŃCY

Filip Borowski

6.10.03

181/68

Lech II Poznań

Jehor Cykało (UKR)

7.09.01

188/74

Teplice B

Szymon Karasiński

25.03.04

184/78

Zagłębie Lubin

Martin Konczkowski

14.09.93

181/74

Śląsk Wrocław

Andrej Lukić (CRO)

2.04.94

194/89

Mezokovesd

Maciej Sadlok

29.06.89

186/80

Wisła Kraków

Szymon Szymański

13.04.96

181/77

Skra Częstochowa

POMOCNICY

Jakub Adkonis

10.06.07

180/71

Legia Warszawa

Bartłomiej Barański

9.10.06

178/72

Lech Poznań

Mateusz Chmarek

14.02.04

186/77

Górnik Zabrze

Miłosz Kozak

23.05.97

176/69

Górnik Łęczna

Filip Lachendro

28.06.06

182/72

Pniówek Pawłowice

Wojciech Łaski

21.05.00

186/73

Jagiellonia Białystok

Mo Mezghrani (BEL)

2.06.94

178/71

Warta Poznań

Łukasz Moneta

13.05.94

172/70

Stomil Olsztyn

Jakub Myszor

7.06.02

175/66

Raków Częstochowa

Nono (ESP)

30.03.93

178/72

Nassaji Mazandaran

Patryk Sikora

20.11.99

185/68

Chrzciciel Tychy

Jakub Sobeczko

14.10.06

178/70

wychowanek

Filip Starzyński

27.05.91

184/70

Zagłębie Lubin

Mateusz Szwoch

19.03.93

173/60

Wisła Płock

Denis Ventura (SVK)

1.08.95

181/77

Sigma Ołomuniec

NAPASTNICY

Soma Novothny (HUN)

16.06.94

185/84

Vasas

Daniel Szczepan

5.06.95

179/78

GKS Jastrzębie


Trener Dawid SZULCZEK
Przyszli: Adkonis, Bielecki, Cykało, Lachendro
Odeszli: Łukasz Góra (Znicz), Kamil Lipiński (Podlasie Biała Podlaska), Marcel Potoczny (Pniówek Pawłowice)