Sport

Ali vs Foreman

ZAPRASZAMY NA STADIONY - Paweł Czado

Każda liga ma to do siebie, że w każdej kolejce terminarz zapewnia nam emocje. Tak się jednak zdarza, że w trzeciej kolejce I ligi sezonu 2025/26 czeka nas prawdziwy wystrzał, starcie dwóch żywiołów, które w dwóch kolejkach zaprezentowały moc i pasję. Lider – Wisła Kraków – rozbijał rywali, jakby grał ligę wyżej, a depczący jej w tabeli po piętach GKS Tychy potrafił pokonać trudności i walczyć do samego końca. Widowisko w Tychach zapowiada się więc wspaniale, creme de la creme najbliższej kolejki. Zwycięzca będzie jak Mohammed Ali po zwycięstwie z Georgem Foremanem! Coś jeszcze: oba zespoły łączy postać Juliusa Ertlthalera, 28-letniego dziś austriackiego środkowego pomocnika. Całą wcześniejszą karierę spędził w ojczyźnie w przeciętnych zespołach (SV Mattersburg, TSV Hartberg, Tirol Innsbruck – z żadnym z nich nie wywalczył trofeum), gdzie notował przeciętne osiągi (tylko w dwóch sezonach przekroczył w karierze barierę 20 ligowych występów, nigdy nie strzelił więcej niż dwa gole). Tymczasem gdy przyszedł do GKS-u Tychy, okazało się, że to inteligentny, kreatywny, przebiegły piłkarz – typ zawodnika, który chce być liderem w środku boiska. W Tychach stał się tym liderem – jako gracz wybiegany, wytrzymały i z wizją gry. Dlatego Wisła bardzo chciała go przejąć i nie będzie błędem stwierdzenie, że Austriak stał się brakującym elementem w układance trenera Mariusza Jopa. Chwała też jednak jego vis-a-visArturowi Skowronkowi, który brak tego samego elementu we własnej układance potrafił… skutecznie zatuszować. W Tychach będzie się działo!