Aktualizacja zdrowotna
Po kontuzji do treningów z zespołem wrócił Adam Zrelak.
Czy słowackiego napastnika w końcu opuszczą demony? Fot. PressFocus
GKS KATOWICE
Adam Zrelak jest ogromnym pechowcem. Już gdy grał w Warcie Poznań, zmagał się z kontuzjami. Praktycznie co sezon pauzował przez co najmniej kilka meczów. W sezonie 2021/22 doznał urazu pachwiny, który wykluczył go z gry niemal na pół roku. W kolejnych rozgrywkach dwukrotnie pauzował z nieznanych przyczyn zdrowotnych, omijając 4 mecze ligowe. W sezonie 2023/24 zerwał natomiast więzadła krzyżowe (po raz drugi w karierze) i pauzował przez ponad 200 dni. Z kolei w poprzednim sezonie, gdy już przeniósł się do GKS-u Katowice, we wrześniu 2024 roku doznał urazu kolana. Pauzował przez chwilę, po czym wrócił do gry na kilka tygodni. W listopadzie, gdy GKS mierzył się na wyjeździe z Cracovią, doznał poważnego urazu stawu skokowego, który wykluczył go z gry niemal do końca sezonu. Wrócił na moment, zagrał przez... 4 minuty w meczu z Lechem Poznań (przedostatnia kolejka) i znów zniknął z powodu kontuzji. W końcu po ostatnim meczu z Zagłębiem Lubin pojawiła się optymistyczna informacja na jego temat – w tym tygodniu wrócił do treningów z zespołem. Słowak wraca do rywalizacji o miejsce w składzie, a w tym sezonie mierzyć się będzie z Maciejem Rosołkiem oraz Aleksandrem Buksą.
W poprzednim sezonie w podobnej sytuacji był Grzegorz Rogala. 29-letni wahadłowy od września 2024 roku do kwietnia był poza kadrą meczową z powodu kontuzji. W końcu wrócił do pełni sił i nawet wystąpił w dwóch ostatnich spotkaniach w lidze, wchodząc z ławki. Latem jednak po raz kolejny doznał urazu i pracuje indywidualnie pod okiem fizjoterapeutów. Razem z nim poza treningiem z zespołem pozostaje Sebastian Milewski. Pomocnik przed pierwszym meczem z Rakowem doznał urazu mięśniowego, który wykluczył go z gry. Był bardzo blisko znalezienia się w pierwszym składzie na starcie z częstochowianami, ale musiał pogodzić się z tym, że mecz oglądał z perspektywy trybun. Jego uraz jest niegroźny, podobnie jak Rogali, i obaj w najbliższym czasie mają być do dyspozycji trenera Rafała Góraka.
Kacper Janoszka
