Sport

15. Zagłębie Lubin

Plusy i minusy sezonu

STRZELCY (33)

7 – Pieńko, 
4 – Kurminowski, Wdowiak
3 – Orlikowski 
2 – Ławniczak, Mróz, Szmyt 
1 – Adamczyk, Dąbrowski, Grzybek, Jach, Kłudka, Michalski, Radwański, Reguła, Sejk


PLUSY

Młodzi i polscy

Zagłębie kojarzy się przede wszystkim z dwiema rzeczami. Po pierwsze, miedź i KGHM. Po drugie, szkolenie młodzieży. Lubińska akademia jest jedną z najsprawniejszych w Polsce i tego nikt jej nie odbierze. Ma to przełożenie na całe funkcjonowanie klubu, który w jak największym stopniu ma wpuszczać do seniorów dolnośląską młodzież. Dzięki temu Zagłębie ponownie dało popis w klasyfikacji Pro Junior System i wygrało ją. Przewaga nad drugim Lechem była niewielka, ale już nad trzecią Jagiellonią – punktowo prawie dwukrotna. Za niemal cały dorobek Miedziowych odpowiadali co prawda tylko Tomasz Pieńko oraz Igor Orlikowski, lecz to też przecież świadczy o tym, jak utalentowaną dwójkę ma w swoich szeregach Zagłębie. No i lubinianie mieli najbardziej polską kadrę w lidze, ustępując finalnie nieznacznie tylko GKS-owi Katowice. Pod względem najniższej średniej wieku byli w top 3.


MINUSY

Ofensywa pożal się Boże

Co sezon ktoś musi dzierżyć ten niechlubny tytuł, tym razem padło właśnie na lubinian. Zagłębie może „poszczycić się” mianem najgorszej ofensywy ekstraklasy. W 34 kolejkach strzeliło tylko 33 gole, będąc jedyną ekipą w stawce, która wykręciła średnią poniżej jednej bramki na mecz. Ich defensywa również nie rzucała na kolana, ale w tym aspekcie da się akurat znaleźć paru gorszych. Nie było w ekstraklasie drużyny, w której najskuteczniejszy piłkarz miałby mniej goli niż najskuteczniejszy piłkarz Zagłębia – Tomasz Pieńko 7 razy pakował piłkę do siatki (tak jak najlepsi w Lechii Bobczek i Wjunnyk, Felix w Piaście i Al-Hamlawi w Śląsku). Tylko Puszcza Niepołomice kreowała w minionym sezonie gorsze okazje strzeleckie od Zagłębia, z tym że Miedziowi oddali... drugą największą liczbę uderzeń. Tylko gdzie oni strzelali?!

Piotr Tubacki