Zostanie w Rijadzie?
Iga Świątek zmierzy się dzisiaj z Amandą Anisimovą. Musi wygrać, by awansować do półfinału.
Amanda Anisimova wyniosła z konfrontacji z Igą Świątek i złe, i dobre doświadczenia. Jak będzie dzisiaj? Fot. Pressfocus
To już ostatni mecz Polki w fazie grupowej turnieju WTA Finals w Rijadzie. Naprzeciw niej - ok. 16.30 polskiego czasu - stanie Amerykanka Amanda Anisimova, z którą w tym roku ma i dobre, i złe doświadczenia – oczywiście sportowe. Najpierw bezwzględnie wypunktowała ją w finale Wimbledonu, a następnie uległa jej w ćwierćfinale US Open. Jak będzie dzisiaj – oto zagadka. Dla formalności dodajmy tylko, że zwyciężczyni tego pojedynku awansuje do półfinału. Już wcześniej pierwsze miejsce w „Grupie Sereny Williams” zapewniła sobie Jelena Rybakina z Kazachstanu.
Wczoraj odbyły się mecze w „Grupie Stefanie Graf". Liderka światowego rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka wygrała z Amerykanką Jessicą Pegulą (nr 5.) 6:4, 2:6, 6:3.
Przypomnijmy, że w pierwszej kolejce Sabalenka pokonała Włoszkę Jasmine Paolini (nr 8) 6:3, 6:1, zatem z dwoma zwycięstwami i bilansem setów 4-1 prowadzi w tabeli . W czwartek zmierzy się jeszcze z broniącą tytułu Amerykanką Coco Gauff (nr 3.).
Wiadomo, że Włoszka już z tej grupy nie wyjdzie, natomiast pozostałe trzy zawodniczki jeszcze walczą o dwie czołowe lokaty, premiowane awansem do półfinału. Tenisistka z pierwszego miejsca zagra z rywalką z drugiej pozycji „Grupy Sereny Williams” (którą może być Iga Świątek lub Amanda Anisimova).
Jedyną zawodniczką już pewną awansu jest Jelena Rybakina. Kazaszka w poniedziałek pokonała Świątek i na pewno zakończy fazę grupową na pierwszej pozycji.
Rozstawiona z numerem trzecim i broniąca tytułu Amerykanka Coco Gauff pokonała Włoszkę Jasmine Paolini (nr 8.) 6:3, 6:2 w drugim meczu fazy grupowej turnieju WTA Finals w Rijadzie.
W pierwszej kolejce Gauff przegrała ze swoją rodaczką Jessicą Pegulą 3:6, 7:6 (7-4), 2:6, ale po wtorkowym zwycięstwie wróciła do walki o awans do półfinału. Paolini, która uległa Białorusince Arynie Sabalence 3:6, 1:6, już szans nie ma i może się skupić na rywalizacji w grze podwójnej, w której partneruje jej Sara Errani.
„Grupa Stefanie Graf”: Coco Gauff (USA, 3) - Jasmine Paolini (Włochy, 8) 6:3, 6:2 Aryna Sabalenka (Białoruś, 1) - Jessica Pegula (USA, 5) 6:4, 2:6, 6:3
|
1. Sabalenka |
2 |
4-1 |
|
2. Pegula |
2 |
3-3 |
|
3. Gauff |
2 |
3-2 |
|
4. Paolini |
2 |
0-4 |
