Znowu ten Haaland!

Po raz drugi z rzędu norweski supersnajper został najskuteczniejszym strzelcem reprezentacji Starego Kontynentu.

Napastnik Manchesteru City i reprezentacji Norwegii ponownie nie miał sobie równych. Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus

W zeszłym roku Erling Haaland miał porządnego konkurenta. W strzeleckiej klasyfikacji Europy gonił go Szwed Viktor Gyokeres, który po kapitalnym czasie w Sportingu pół roku temu przeszedł do Arsenalu za ponad 65 mln euro. W Anglii idzie mu słabo, a w reprezentacji Szwecji 27-latek w 2025 roku... nie zdobył żadnej bramki! Zagrał w niej jednak tylko 4 spotkania, a trzy zgrupowania stracił przez urazy i kontuzje.

W teorii Haaland nie został pozbawiony konkurencji, bo przecież na Starym Kontynencie występują jeszcze takie tuzy, jak Harry Kane czy Kylian Mbappe. Słynny Francuz strzelił jednak dla swojej kadry „tylko” 7 goli, co nie jest wynikiem złym, ale też nie imponującym. Oprócz Norwega jeszcze sześciu graczy trafiało do siatki częściej niż Mbappe. Wspomniany Kane bramek zdobył 9, tyle samo co Memphis Depay z Holandii i Mikel Oyarzabal z Hiszpanii. Co jednak najlepsze, to że taki wynik stanowi... połowę dorobku Erlinga Haalanda, który strzelił aż 17 goli! W zeszłym roku gwiazdor Manchesteru City miał 11 trafień, więc widać, jak ogromny progres poczynił. Tym bardziej że na osiągnięcie takiego rezultatu potrzebował 9 spotkań. Inna sprawa, że w 2024 roku Norwegia miała trudniejszy kalendarz wynikający z rozgrywek Ligi Narodów. No ale gole to gole.

Haaland w ciągu ostatnich 12 miesięcy opuścił tylko mecz towarzyski z Nową Zelandią, a więc jedyny, jakiego Norwegia nie wygrała. W pozostałych zawsze strzelał, a do historii skandynawskiej piłki przeszedł jego występ z Mołdawią, gdy Haaland pięciokrotnie pokonał golkipera rywali, dokładając do tego 2 asysty. Norwegowie pokonali słabeusza 11:1, co było najwyższym wynikiem, jaki padł w minionym roku w Europie (jeszcze Austria rozbiła 10:0 San Marino).

Należy też wspomnieć, że Haaland śrubuje swój kapitalny bilans w reprezentacji . To oczywiście jej najskuteczniejszy zawodnik w historii, choć dopiero... 25-letni. Zagrał dla niej 48 razy, strzelając 55 goli! Do czołówki graczy z największą liczbą występów jeszcze wiele mu brakuje (na 10. miejscu jest Steffen Iversen z 79 spotkaniami), ale przecieżto właśnie Erling wyznacza kierunek tego, jak należy umieszczać futbolówkę w siatce. Co za gość!

Piotr Tubacki

NAJLEPSI STRZELCY REPREZENTACJI EUROPEJSKICH

17 Erling HAALAND (Norwegia)
  9 Memphis DEPAY (Holandia), Harry KANE (Anglia), Mikel OYARZABAL (Hiszpania)
  8 Marko ARNAUTOVIĆ (Austria), Mikel MERINO (Hiszpania) Cristiano RONALDO (Portugalia)
  7 Breel EMBOLO (Szwajcaria), Kylian MBAPPE (Francja)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się