Znów podłączeni pod tlen

TRYBUNA KIBICA - Górnik Zabrze

Miejmy nadzieję, że Górnik wykorzysta szansę, jaka stoi przed nim w tym sezonie. To możliwość powalczenia o czwarte miejsce i obowiązkiem sztabu oraz drużyny jest podjęcie tej rękawicy. Dwie lokaty wyżej niż zasiedziałe przez nas szóste miejsce to kilkaset tysięcy złotych więcej, a do tego dochodzą różnego rodzaju bonusy czy lepsza pozycja negocjacyjna w rozmowach ze sponsorami. Oczywiście, jest jeszcze cień nadziei, że miejsce tuż za podium da europejskie puchary, ale to należałoby już traktować w kategoriach niesamowitego daru losu. Górnik w meczu z Motorem pokazał, że posiada potencjał na dobre i ambitne granie, a zawodnicy wieloma wypowiedziami potwierdzili, że chcą grać o miejsce w pierwszej czwórce. Do tego będzie trzeba dołożyć sporo walki, sportowej złości, ale też rzetelności w przygotowaniu się do każdego meczu. Sztab nie może odpuścić stałych fragmentów gry – musimy być uczuleni nawet na wyrzuty z autu, bo będzie to tu przypominane do złudzenia, gdyż marzenia zabierały nam już zespoły korzystające bardzo często z takich środków i nie ma się co na to obrażać. Nikt przed nami czerwonego dywanu nie rozłoży, czeka nas pewnie wyrywanie punktów do ostatniej minuty, ale jeśli chcemy być wielkim i ambitnym klubem, to dawny blask trzeba przywracać już teraz, krok po kroku.

Prawdopodobnie czeka nas jeden z ważniejszych miesięcy w najnowszej historii Górnika, bo oprócz walki na boisku, wszyscy spoglądają coraz bardziej nerwowo na ratusz i wyczekują decyzji związanych z prywatyzacją. Emocji nie zabraknie, a jeszcze na dokładkę przy okazji słabych występów reprezentacji Polski jak bumerang wrócił do mediów temat posady selekcjonera dla Jana Urbana. Już nie raz śpiewaliśmy „Nadejdzie wiosna i lepsze czasy” i oby te słowa się spełniły. Zacznijmy od razu z przytupem z GieKSą, potem z Legią i napędzeni takimi meczami zróbmy coś więcej niż to szóste miejsce. Jeśli otwierać nowy rozdział, to w takich okolicznościach. Wiele jest w naszych rękach i zróbmy to, co do nas wszystkich należy. Tylko zwycięstwo!