Zmiana w bramce

Wicemistrz przegrał trzy spotkania z rzędu, stracił w nich 10 goli. Na Raków zespół powinien wyjść z przynajmniej jedną zmianą w składzie.

Tomasz Loska w dwa lata zagrał w ekstraklasie trzy mecze. Z tyłu trener bramkarzy Krzysztof Osiński. Fot. Kacper Pacocha/PressFocus

GÓRNIK ZABRZE 

Sytuacja wicemistrza i zdobywcy Pucharu Polski jest na początku września wciąż dobra. Owszem, niepowodzeniem skończyło się granie w europejskich pucharach (dwa remisy i cztery porażki), ale w lidze jest na plus.

Choć derby z GKS-em w niedzielę nie wyszły, to jednak komplet punktów we wcześniejszych trzech grach robi swoje. Dobry wynik w czwartkowym spotkaniu pod Jasną Górą to powrót na pudło, a jest w zanadrzu kolejne zaległe ligowe spotkanie, z Koroną w Kielcach 15 września.

To muszą poprawić

W Zabrzu przez ostatnie godziny dochodzili do siebie po tym, co stało się w końcówce starcia z Katowiczanami. Przegrano wygrany mecz, bo przecież Górnicy jeszcze w 90 minucie prowadzili 2:1, żeby stracić dwa gole w doliczonym czasie i zejść z boiska ze spuszczonymi głowami. - Wcześniej graliśmy tak, jak oczekiwałem, choć Katowice dobrze broniły, byli dobrze przygotowani na nas – komentował trener Michal Gasparik .

Za Górnikiem, wliczając dwie porażki z AS Monaco w play offie Ligi Konferencji, trzy przegrane z rzędu. Do tego strata sporej liczby goli. Jeżeli jeszcze z ekipą z Ligue 1 przegrane były „wkalkulowane”, to już z GieKSą -niekoniecznie, a sposób traconych goli przez wicemistrza Polski woła o pomstę do nieba! To co się dzieje w tyłach; sposób, w jaki jedenastka z Zabrza traci gole, krytykowany jest przez kibiców, ekspertów. Wszyscy widzą, że Górnicy mają problemy między słupkami, na wysokości zadania nie staje sprowadzony latem z ledwie trzeciej ligi Philipp Schulze. Czy widzi to też sztab szkoleniowy? - Patrzymy na to, co jest w lidze. Monaco nie było w naszym zasięgu. Martwi mnie natomiast to, że tak łatwo tracimy bramki. Tak było z Monaco, tak było z Katowicami. To musimy poprawić na pewno – przyznaje szkoleniowiec.

Słaby Schulze...

Ale jak wszystko poprawić w ciągu kilkudziesięciu godzin? Przy napiętym terminarzu, meczach co parę dni, gdy nie ma czasu na trening, na dopieszczanie wszystkiego... Kiedy Zabrzanie ostatni raz na potęgę tracili bramki jak teraz, a było to pod koniec zeszłego roku (przegrane z Radomiakiem 0:4 i z Lechią 2:5), był czas na poprawienie gry defensywnej w zimowych przygotowaniach. Teraz liga gna, czasu nie ma. Trzeba się ratować zmianami w składzie, choć... niekoniecznie takimi, jak ostatnio. Wystawienie Pawła Bochniewicza w Monaco przed tygodniem nie było dobrym pomysłem trenera Gasparika...

Nie wiedzieć czemu w bramce dalej trwa Philipp Schulze. Jego liczbowy bilans w tym sezonie to 11 meczów i aż 20 puszczonych goli! Z wyjątkiem drugiej połowy spotkania z Fenerbahce w Stambule, gdzie zanotował dwie świetne interwencje, nie pomaga zespołowi, a błędy w kolejnych grach potęgują złe wrażenie.

Być jak Bielica!   

Niespełna cztery lata temu, w zaległym meczu w grudniu 2021 roku z Rakowem pod Jasną Górą, kiedy bramkarską jedynką w Górniku był Grzegorz Sandomierski, a drużynie niespecjalnie szło, trener Jan Urban postawił niespodziewanie na Daniela Bielicę (we wtorek zaliczył swój pierwszy występ w barwach Portsmouth w Championship). Był to strzał w dziesiątkę. Zabrzanie wygrali niespodziewanie na trudnym terenie 2:1, a Bielica miejsca Sandomierskiemu już nie oddał. 

Czy teraz taki Bielica jest w kadrze Górnika? No cóż, wtedy 22-latek terminował w trzecioligowych rezerwach. Teraz bramkarze nr 2 i 3 w Górniku (doświadczony Tomasz Loska i młodziutki Wiktor Kania), nie mogą „łapać” minut w rezerwach, bo klub w nieodpowiedzialny sposób je zlikwidował. Jest jeszcze 23-letni Piotr Pietryga. Kto więc za Schulze? Zobaczymy w czwartek wieczorem…

Michał Zichlarz            

Tak traci Górnik

Superpuchar Polski, 16 lipca

Lech

3 bramki

LM, 21 lipca

Fenerbahce

1 bramka

Ekstraklasa, 25 lipca

Śląsk

 1 bramka

LM, 29 lipca

Fenerbahce

 1 bramka

LE, 5 sierpnia

Ferencvaros

1 bramka

Ekstraklasa, 8 sierpnia

Radomiak

 1 bramka

LE, 13 sierpnia

Ferencvaros

 1 bramka

Ekstraklasa, 16 sierpnia

Wisła K.

1 bramka

LK, 20 sierpnia

Monaco

 3 bramki

LK, 27 sierpnia

Monaco

4 bramki

Ekstraklasa, 30 sierpnia

GKS Katowice

 3 bramki

Bilans: 11 meczów – 20 bramek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się